Czasami kupujemy takie parówki zawinięte w cieście francuskim w markecie,są dobrą formą szybkiej przekąski,czegoś na ząb,zaspokajają tak zwanego małego"głoda".Ale znacznie bardziej opłacalne jest, bardziej ekonomiczne dla kieszeni jest zrobienie takich parówek w cieście w domu,samodzielnie.Zwłaszcza,że ich przygotowanie nie wymaga ani zbyt wiele czasu,ani wysiłku,trudu.Do tych parówek w cieście francuskim wykorzystałam także sos do spaghetti firmy Orzech (http://www.orzech.com.pl/katalog.php?grupa=21&lang=pl),który dodałam do środka pakiecików,do parówek.
Składniki:
- 2 opakowania,arkusze ciasta francuskiego(każde opakowanie po 275g)
- 6 długich parówek
- sos do spaghetti firmy Orzech
- sezam
- 1 jajko
Wykonanie:
Rozwinąć arkusze ciasta
francuskiego.Ja miałam dość długie parówki, więc przekroiłam je na pół.Z ciasta francuskiego wycinać po dwa równe prostokąty i jeden z każdej
pary wyciętych kawałków smarować pomidorowym sosem do spaghetti.Na wycięty kawałek cista francuskiego
posmarowany pomidorowym sosem kłaść przeciętą na pół parówkę.
Ułożoną parówkę przykrywać drugim
wyciętym prostokątem z ciasta francuskiego.Zlepiać brzegi widelcem
złączając tym samym oba wycięte kawałki ciasta francuskiego nadziane
parówką.Zalepione,schowane w cieście francuskim parówki,prostokątne
pakieciki z parówką smarować po wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypywać
ziarnami sezamu.
Postępować tak samo przy robieniu
kolejnych pakiecików z parówką. Gotowe,ale surowe jeszcze parówki
schowane w cieście francuskim przełożyć na blachę piekarnika wyścieloną
papierem do pieczenia.
Zlepione i nadziane słone
pakieciki z ciasta francuskiego wstawić do piekarnika nagrzanego do 195
stopni i piec je przez około 20-25 minut.
Wyszło mi 12 sporych pakiecików z ciasta francuskiego nadzianych parówką i sosem pomidorowym.Takie pakieciki są fajne w ramach szybkiej przekąski,ale też będą miały wzięcie podczas domowych spotkań,przyjęć,można także zabrać je ze sobą do pracy,czy w drogę,podróż.To taki domowy o wiele zdrowszy fast food.
Ja do środka pakiecików oprócz parówek dodałam także sos do spaghetti firmy Orzech(http://www.orzech.com.pl/ofirmie.php).
Sos ma przyjemny smak,jest intensywnie pomidorowy i świetnie doprawiony.Można bardzo wszechstronnie go wykorzystać-i do makaronu (spaghetti),jak i do ryżu,czy wszelakich zapiekanek chociażby z pieczywa,można go użyć w wielu daniach,posiłkach w zależności od tego co nam podpowie inwencja i ochota.Taki sos będzie zwłaszcza bardzo pomocny,gdy chcemy przygotować coś do jedzenia na szybko.W moich pakiecikach z ciasta francuskiego z parówką także świetnie się sprawdził,ale jeśli ktoś nie ma tego sosu to do parówek zawiniętych w ciasto francuskie może dodać samodzielnie przygotowany pomidorowy sos lub po prostu ketchup,chociaż polecam spróbowanie i dodawanie sosu firmy Orzech,bo ma na prawdę pyszny smak.
W przypadku chęci kontaktu z moją skromną osobą jestem uchwytna poprzez adres e - mailowy : nogawkuchni@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 lutego 2015
niedziela, 21 grudnia 2014
Francuska tarta z dżemem brzoskwiniowym firmy Orzech,z bitą śmietaną i z brzoskwiniami z puszki.
Coś słodkiego na szybko,a'la tarta do zrobienia w banalny,ekspresowy sposób.Bez specjalnego wysiłku powstał deser przyjemny dla oka i dla podniebienia.Do tej tarty wykorzystałam dżem brzoskwiniowy,który otrzymałam od firmy Orzech w ramach współpracy (http://www.orzech.com.pl/katalog.php?grupa=16&lang=pl).
Składniki:
- ciasto francuskie
- masło
- 1 jajko
- dżem brzoskwiniowy(niskosłodzony z dodatkiem jabłka)firmy Orzech
- 1 opakowanie bitej śmietany w proszku
- 200ml mleka 3,2%tłuszczu
- 4 połówki brzoskwini z puszki
- niebieski maczek perlisty
Wykonanie:
Formę do tarty(użyłam dość sporej wielkości formy)wysmarować masłem. Na wysmarowaną masłem formę nałożyć ciasto francuskie,dopasować płat francuskiego ciasta,docisnąć ciasto do formy,zwłaszcza na bokach tarty,by ciasto przyjęło formę blaszki do tarty(zużyłam do przykrycia formy na tartę nieco ponad połowę arkusza ciasta francuskiego o wadze 375g).Umieszczone w formie i dopasowane do blaszki ciasto francuskie posmarować rozbełtanym jajkiem.
Wstawić francuskie ciasto w blaszce do piekarnika nagrzanego do 195 stopni i piec je przez około 20 minut do zarumienienia.W trakcie pieczenia ciasto francuskie rośnie,unosi się w górę,a ja chciałam, by zachowało formę tarty,zatem by nieco opadło dwukrotnie w trakcie pieczenia otwierałam piekarnik i nakłuwałam ciasto widelcem.W trakcie pieczenia się francuskiego spodu do tarty ubić bitą śmietanę -bitą śmietanę w proszku przesypać do misy i zmiksować ją z mlekiem, aż zrobi się z niej bita,zwarta w konsystencji słodka śmietanka.
Upieczony spód wyjąć z piekarnika,a następnie przełożyć ciasto z blaszki na talerz.
Po chwili posmarować upieczony francuski spód dżemem brzoskwiniowym.
Na spód posmarowany dżemem nałożyć ubitą śmietanę i równomiernie rozprowadzić ją po powierzchni tarty.Brzoskwinie z puszki odsączyć z zalewy i pokroić je na niezbyt małe cząstki w kształcie półksiężyców.Ułożyć pokrojone brzoskwinie na bitej śmietanie.Całość z wierzchu posypać kolorową posypką-ja użyłam maczku perlistego, małych i słodkich perełek w niebieskim kolorze.Tak przygotowane ciasto przełożyć do lodówki i tam też je przechowywać.
Dżem brzoskwiniowy niskosłodzony z dodatkiem jabłka został sporządzony z 36g owoców na 100g produktu.Dżem ma odpowiednią, zadowalająca konsystencję i świetny smak.Nie jest zbyt słodki, przesłodzony,wyraźnie wyczuwa się w nim posmak brzoskwini.Intensywnie owocowo pachnie i smakuje.Taki dżem to znakomity dodatek do słodkich wypieków,świetnie nadał się do a'la francuskiej tarty.Ponadto można go wykorzystać do innych deserów,słodkości,do naleśników, placuszków, czy po prostu na kanapki.Część dżemu wykorzystałam do tarty,a to co pozostało zjedliśmy na kanapkach w ramach jednego ze śniadań(w zestawie ze świeżymi bułeczkami z masełkiem i aromatyczną kawą z mlekiem i cukrem).Słoiczek dżemu zawiera 250g produktu.
Składniki:
- ciasto francuskie
- masło
- 1 jajko
- dżem brzoskwiniowy(niskosłodzony z dodatkiem jabłka)firmy Orzech
- 1 opakowanie bitej śmietany w proszku
- 200ml mleka 3,2%tłuszczu
- 4 połówki brzoskwini z puszki
- niebieski maczek perlisty
Wykonanie:
Formę do tarty(użyłam dość sporej wielkości formy)wysmarować masłem. Na wysmarowaną masłem formę nałożyć ciasto francuskie,dopasować płat francuskiego ciasta,docisnąć ciasto do formy,zwłaszcza na bokach tarty,by ciasto przyjęło formę blaszki do tarty(zużyłam do przykrycia formy na tartę nieco ponad połowę arkusza ciasta francuskiego o wadze 375g).Umieszczone w formie i dopasowane do blaszki ciasto francuskie posmarować rozbełtanym jajkiem.
Wstawić francuskie ciasto w blaszce do piekarnika nagrzanego do 195 stopni i piec je przez około 20 minut do zarumienienia.W trakcie pieczenia ciasto francuskie rośnie,unosi się w górę,a ja chciałam, by zachowało formę tarty,zatem by nieco opadło dwukrotnie w trakcie pieczenia otwierałam piekarnik i nakłuwałam ciasto widelcem.W trakcie pieczenia się francuskiego spodu do tarty ubić bitą śmietanę -bitą śmietanę w proszku przesypać do misy i zmiksować ją z mlekiem, aż zrobi się z niej bita,zwarta w konsystencji słodka śmietanka.
Upieczony spód wyjąć z piekarnika,a następnie przełożyć ciasto z blaszki na talerz.
Po chwili posmarować upieczony francuski spód dżemem brzoskwiniowym.
Na spód posmarowany dżemem nałożyć ubitą śmietanę i równomiernie rozprowadzić ją po powierzchni tarty.Brzoskwinie z puszki odsączyć z zalewy i pokroić je na niezbyt małe cząstki w kształcie półksiężyców.Ułożyć pokrojone brzoskwinie na bitej śmietanie.Całość z wierzchu posypać kolorową posypką-ja użyłam maczku perlistego, małych i słodkich perełek w niebieskim kolorze.Tak przygotowane ciasto przełożyć do lodówki i tam też je przechowywać.
Ciasto najlepiej kroić po upływie
około 30 minut,gdy już chwilę odstoi w lodówce,wtedy tarta wygodniej,sprawniej się kroi,ciasto zmięknie pod wpływem dżemu i bitej
śmietany,nie będzie się zbytnio kruszyć i będzie można z niego pokroić
ładne kawałki.Ciasto wyszło lekkie i przyjemne w smaku,taka francuska tarta to świetny i prosty patent dla łasuchów.
Do posmarowania spodu do francuskiej tarty użyłam dżemu,który otrzymałam od firmy Orzech(http://www.orzech.com.pl/ofirmie.php).
Dżem brzoskwiniowy niskosłodzony z dodatkiem jabłka został sporządzony z 36g owoców na 100g produktu.Dżem ma odpowiednią, zadowalająca konsystencję i świetny smak.Nie jest zbyt słodki, przesłodzony,wyraźnie wyczuwa się w nim posmak brzoskwini.Intensywnie owocowo pachnie i smakuje.Taki dżem to znakomity dodatek do słodkich wypieków,świetnie nadał się do a'la francuskiej tarty.Ponadto można go wykorzystać do innych deserów,słodkości,do naleśników, placuszków, czy po prostu na kanapki.Część dżemu wykorzystałam do tarty,a to co pozostało zjedliśmy na kanapkach w ramach jednego ze śniadań(w zestawie ze świeżymi bułeczkami z masełkiem i aromatyczną kawą z mlekiem i cukrem).Słoiczek dżemu zawiera 250g produktu.
poniedziałek, 3 listopada 2014
Francuskie ślimaczki z białym serem i z rodzynkami.
Szybkie do przygotowania drobne słodkości z ciasta francuskiego ze słodkim,serowym nadzieniem pełnym rodzynek.Ślimaczki przygotowane według przepisu Ani Starmach,przepis pochodzi z jej pierwszej książki.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(375g)
- 200g białego serka twarogowego(naturalnego,kanapkowego)
- biały cukier
- 1,5 łyżeczki cukru waniliowego
- 4 łyżki rodzynków
- 1 jajko
Wykonanie:
Przygotować nadzienie do ślimaczków i w tym celu wymieszać biały, twarogowy serek(taki do smarowania kanapek,naturalny,niezbyt płynny, ale jednocześnie łatwo się rozsmarowujący)z 2 łyżkami białego cukru, z cukrem waniliowym i z rodzynkami.
Rozwinąć arkusz francuskiego ciasta i posmarować go wymieszanym z cukrami i z rodzynkami serkiem.
Zwinąć ciasto francuskie w rulon,w jakby duży naleśnik.
Ciąć owy rulon w niezbyt wąskie paski,plastry przygotowując w ten sposób francuskie ślimaczki z serowym nadzieniem.Przełożyć pocięte kawałki francuskiego ciasta nadzianego serem,serowe surowe jeszcze ślimaczki na blachę piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia. Każdy francuski ślimaczek,zawijas z serem smarować po wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypywać odrobiną białego cukru.
Piec ślimaczki przez około 15-20 minut w temperaturze 210 stopni.
W ten sposób bardzo szybko i prosto można przygotować słodką przekąskę.Ślimaczki,zawijasy przyjemnie wyglądają i pysznie smakują. Kruche francuskie ciasto w połączeniu ze słodkim,mięciutkim białym serem pełnym rodzynków to smakowite zestawienie.Ślimaczki są lekkie w smaku,trudno się im oprzeć,zatem tak szybko jak się je przygotowuje to też i tak szybko się je wcina.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(375g)
- 200g białego serka twarogowego(naturalnego,kanapkowego)
- biały cukier
- 1,5 łyżeczki cukru waniliowego
- 4 łyżki rodzynków
- 1 jajko
Wykonanie:
Przygotować nadzienie do ślimaczków i w tym celu wymieszać biały, twarogowy serek(taki do smarowania kanapek,naturalny,niezbyt płynny, ale jednocześnie łatwo się rozsmarowujący)z 2 łyżkami białego cukru, z cukrem waniliowym i z rodzynkami.
Rozwinąć arkusz francuskiego ciasta i posmarować go wymieszanym z cukrami i z rodzynkami serkiem.
Zwinąć ciasto francuskie w rulon,w jakby duży naleśnik.
Ciąć owy rulon w niezbyt wąskie paski,plastry przygotowując w ten sposób francuskie ślimaczki z serowym nadzieniem.Przełożyć pocięte kawałki francuskiego ciasta nadzianego serem,serowe surowe jeszcze ślimaczki na blachę piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia. Każdy francuski ślimaczek,zawijas z serem smarować po wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypywać odrobiną białego cukru.
Piec ślimaczki przez około 15-20 minut w temperaturze 210 stopni.
W ten sposób bardzo szybko i prosto można przygotować słodką przekąskę.Ślimaczki,zawijasy przyjemnie wyglądają i pysznie smakują. Kruche francuskie ciasto w połączeniu ze słodkim,mięciutkim białym serem pełnym rodzynków to smakowite zestawienie.Ślimaczki są lekkie w smaku,trudno się im oprzeć,zatem tak szybko jak się je przygotowuje to też i tak szybko się je wcina.
poniedziałek, 23 września 2013
Francuskie ślimaczki z dżemem jabłkowym.
Ciasto francuskie jest znakomite i zawsze pomocne,gdy mamy ochotę na coś słodkiego i chcemy mieć to niemalże na już,teraz,w tempie ekspresowym,jednocześnie pozwalając by to coś,było jako tako domowej roboty.Mając paczkę francuskiego ciasta postanowiłam zestawić je ze swojskim dżemem jabłkowym i"naprędce"przygotować słodkość na dwa kęsy.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(450g)
- dżem jabłkowy
- 1 jajko
Wykonanie:
Miałam ciasto francuskie w płatach,zatem po rozmrożeniu ciasta każdy z płatów nieco rozwałkowywałam,bo były to dość grube kawałki.Każdą rozwałkowaną część francuskiego ciasta smarowałam dżemem jabłkowym.
Posmarowane ciasto zwijałam w rulon,rolowałam niczym spory naleśnik.
Zwinięty rulon cięłam nożem na mniejsze kawałki.Każdy odseparowany kawałek smarowałam pędzelkiem moczonym w rozbitym do pojemniczka,rozbełtanym jajku.
Surowe jeszcze ślimaczki nadziane dżemem przekładałam na blachę piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia.
Piekłam francuskie ślimaki przez 20 minut w 195 stopniach.
Połączenie jabłka i ciasta francuskiego gwarantuje pyszny smak, powstały smakowite drobne słodkości.Ciasto przyjemnie chrupie,a dżem jabłkowy jest bardzo delikatny,co zestawione razem daje świetną,szybką deserową przekąskę.A zapach podczas pieczenia w domu tychże niewielkich słodkich smakołyków był niesamowity. Ślimaki,mimo,że znane powszechnie z powolności w tym wypadku akurat ekspresowo znikły,w tempie zastraszająco szybkim ;).
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(450g)
- dżem jabłkowy
- 1 jajko
Wykonanie:
Miałam ciasto francuskie w płatach,zatem po rozmrożeniu ciasta każdy z płatów nieco rozwałkowywałam,bo były to dość grube kawałki.Każdą rozwałkowaną część francuskiego ciasta smarowałam dżemem jabłkowym.
Posmarowane ciasto zwijałam w rulon,rolowałam niczym spory naleśnik.
Zwinięty rulon cięłam nożem na mniejsze kawałki.Każdy odseparowany kawałek smarowałam pędzelkiem moczonym w rozbitym do pojemniczka,rozbełtanym jajku.
Surowe jeszcze ślimaczki nadziane dżemem przekładałam na blachę piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia.
Piekłam francuskie ślimaki przez 20 minut w 195 stopniach.
Połączenie jabłka i ciasta francuskiego gwarantuje pyszny smak, powstały smakowite drobne słodkości.Ciasto przyjemnie chrupie,a dżem jabłkowy jest bardzo delikatny,co zestawione razem daje świetną,szybką deserową przekąskę.A zapach podczas pieczenia w domu tychże niewielkich słodkich smakołyków był niesamowity. Ślimaki,mimo,że znane powszechnie z powolności w tym wypadku akurat ekspresowo znikły,w tempie zastraszająco szybkim ;).
wtorek, 2 kwietnia 2013
Pakieciki z ciasta francuskiego z nutellą i kolorową posypką.
Kruche pakieciki czyli takie a'la ciasteczka przygotowane na święta wielkanocne.Szybko się je wytwarza,a wychodzi ich spora ilość.Poziom trudności ich wykonania:zerowy,ich produkcja to żadna trudność,a sama przyjemność-zwłaszcza w konsumpcji.Nie ma możliwości ich zepsucia,no chyba,że usilnie będziecie je kolosalnie długo przetrzymywać w piekarniku,aż się solidnie spalą,ale na tym to raczej nikomu biorącemu się za kucharzenie chyba nie zależy.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 jajko
- nutella
- kolorowa posypka
Wykonanie:
Arkusz ciasta francuskiego kroiłam,porcjowałam na nieduże kawałki w formie kwadratów,czy prostokątów.Na środek każdego odciętego kawałka łyżeczką nakładałam trochę nutelli.
Następnie składałam każdy kawałek ciasta na pół zawijając,
zakrywając tym samym czekoladowy krem i zlepiałam jego boki dociskając je widelcem robiąc tym samym dość przyjemny wzorek na każdym pakieciku,ciasteczku.Wierzch każdego zlepionego ciasteczka smarowałam jajkiem i posypywałam kolorową posypką.
Ciasteczka układałam na piekarnikowej blaszce wyścielonej papierem do pieczenia.Piekłam każdą porcję pakiecików przez około 15 minut w temperaturze 195 stopni.
Pakiecików wyszła spora ilość.Są to takie ciasteczka w sam raz na dwa kęsy,drobny łakoć dostarczający trochę słodyczy.Jak już wcześniej wspominałam są ekspresowe i łatwe w wykonaniu.Kruche ciasto w połączeniu z płynnym(ale nie lejącym się)kremem czekoladowym to świetne zestawienie,a do tego chrupiąca kolorowa,słodka posypka jest przyjemnym akcentem,dodaje ciasteczkom koloru,radośniejszego wyglądu.Ciasto francuskie jest bardzo wdzięczne,pomocne w pichceniowym działaniu.Smakuje świetnie z każdym farszem,czy na słodko,czy słono zawsze wychodzi z niego coś pysznego.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 jajko
- nutella
- kolorowa posypka
Wykonanie:
Arkusz ciasta francuskiego kroiłam,porcjowałam na nieduże kawałki w formie kwadratów,czy prostokątów.Na środek każdego odciętego kawałka łyżeczką nakładałam trochę nutelli.
Następnie składałam każdy kawałek ciasta na pół zawijając,
zakrywając tym samym czekoladowy krem i zlepiałam jego boki dociskając je widelcem robiąc tym samym dość przyjemny wzorek na każdym pakieciku,ciasteczku.Wierzch każdego zlepionego ciasteczka smarowałam jajkiem i posypywałam kolorową posypką.
Ciasteczka układałam na piekarnikowej blaszce wyścielonej papierem do pieczenia.Piekłam każdą porcję pakiecików przez około 15 minut w temperaturze 195 stopni.
Pakiecików wyszła spora ilość.Są to takie ciasteczka w sam raz na dwa kęsy,drobny łakoć dostarczający trochę słodyczy.Jak już wcześniej wspominałam są ekspresowe i łatwe w wykonaniu.Kruche ciasto w połączeniu z płynnym(ale nie lejącym się)kremem czekoladowym to świetne zestawienie,a do tego chrupiąca kolorowa,słodka posypka jest przyjemnym akcentem,dodaje ciasteczkom koloru,radośniejszego wyglądu.Ciasto francuskie jest bardzo wdzięczne,pomocne w pichceniowym działaniu.Smakuje świetnie z każdym farszem,czy na słodko,czy słono zawsze wychodzi z niego coś pysznego.
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Paszteciki z kiszoną kapustą z ciasta francuskiego.
Słowa klucze dla tej przekąski to szybko i łatwo.A do tego przyjemnie-i podczas robienia,a tym bardziej podczas jedzenia.U mnie owe paszteciki stanowiły dodatek do czerwonego barszczyku.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(225g)
- kapusta kiszona(solidna porcja)
- 1 cebula
- masło(około 1 łyżki)
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- pieprz czarny mielony
- chili
- słodka mielona papryka
- oregano
- kminek
- 1 jajko
Wykonanie:
Cebulkę kroję w kostkę i podsmażam na maśle.
Do cebulki dodaję kapustę(solidną garść),koncentrat pomidorowy oraz przyprawy(pieprz,chili,słodką mieloną paprykę i oregano).
Mieszam wszystko razem i chwilkę podsmażam w garnku.
Rozwijam ciasto francuskie i kroję z niego kwadraty,prostokąty (niespecjalnie równe i identyczne,w miarę możliwości do siebie wielkością podobne,jak się uda tak na szybkiego).Na środek każdego wykrojonego kawałka nakładam trochę kapuścianego farszu.
Składam ciasto na pół w mały prostokącik,pasztecik.Boki sklejam widelcem.
Smaruję złożony pasztecik jajkiem i posypuję kminkiem.
Układam paszteciki na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Piekę zgodnie ze wskazówkami producenta podanymi na opakowaniu ciasta francuskiego-15 minut w 200 stopniach.
Znikły szybko.Zostało mi sporo farszu z porcji,którą tym razem przygotowałam,przechowuję owy farsz teraz w lodówce,więc zapewne "na dniach"zrobię powtórkę z rozrywki i znowu naprodukuję trochę kapuścianych pasztecików.
Składniki:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego(225g)
- kapusta kiszona(solidna porcja)
- 1 cebula
- masło(około 1 łyżki)
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- pieprz czarny mielony
- chili
- słodka mielona papryka
- oregano
- kminek
- 1 jajko
Wykonanie:
Cebulkę kroję w kostkę i podsmażam na maśle.
Do cebulki dodaję kapustę(solidną garść),koncentrat pomidorowy oraz przyprawy(pieprz,chili,słodką mieloną paprykę i oregano).
Mieszam wszystko razem i chwilkę podsmażam w garnku.
Rozwijam ciasto francuskie i kroję z niego kwadraty,prostokąty (niespecjalnie równe i identyczne,w miarę możliwości do siebie wielkością podobne,jak się uda tak na szybkiego).Na środek każdego wykrojonego kawałka nakładam trochę kapuścianego farszu.
Składam ciasto na pół w mały prostokącik,pasztecik.Boki sklejam widelcem.
Smaruję złożony pasztecik jajkiem i posypuję kminkiem.
Układam paszteciki na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Piekę zgodnie ze wskazówkami producenta podanymi na opakowaniu ciasta francuskiego-15 minut w 200 stopniach.
Znikły szybko.Zostało mi sporo farszu z porcji,którą tym razem przygotowałam,przechowuję owy farsz teraz w lodówce,więc zapewne "na dniach"zrobię powtórkę z rozrywki i znowu naprodukuję trochę kapuścianych pasztecików.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)