Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słone przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słone przekąski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 czerwca 2015

Kuskus z warzywami i oliwą z oliwek.

Dzisiaj propozycja na coś lekkiego,niezbyt kalorycznego czym z kolei łatwo można"zapchać dziób"bez wyrzutów sumienia,że zjedzona większa ilość"pójdzie w boczki"-a mianowicie dzisiaj kuskus z warzywami z dodatkiem oliwy z oliwek.Takie zestawienie kuskusu z warzywami może być zarówno lekkim posiłkiem,jak i może pełnić rolę mało kalorycznej sałatki.Taki kuskus ma wyrazisty smak i jest stanowczo wartościowym jedzeniem.

Składniki:

- 150g kuskusu
- 3 pomidory
- 1 ogórek szklarniowy średniej wielkości
- 1 spora cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 pęczek natki pietruszki
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 kostka rosołowa(drobiowa)
- sól
- pieprz czarny mielony
- czosnek granulowany

Wykonanie:

Odmierzyć odpowiednią ilość kuskusu i przesypać go do miseczki, rozkruszyć na niego kostkę rosołową i zalać kuskus z kostką gorącą, przegotowaną wodą tak,by woda sięgała nieco ponad poziom kuskusu. Kuskus zalany wodą zamieszać,przykryć talerzykiem i odstawić na około 5 minut,by kuskus wchłonął wodę.Gotowy kuskus przełożyć do większej miski.Cebulę pokroić w kostkę,a ząbki czosnku drobno posiekać i dodać pokrojoną cebulę z czosnkiem do miski z kuskusem.


Umyte pomidory i ogórka średniej wielkości pokroić w kostkę i dodać do miski,w której znajduje się już kuskus,cebula i czosnek.Ja nie obierałam ogórka ze skórki,ale jeśli ktoś woli może go obrać przed pokrojeniem.Natkę pietruszki posiekać i dodać ją do wszystkich składników umieszczonych w misce.

Do kuskusu z warzywami dolać oliwę z oliwek i dosypać sporą dawkę granulowanego czosnku.Wszystko wymieszać doprawiając solą i pieprzem do smaku.
Tak przygotowany kuskus odstawić przynajmniej na pół godziny do lodówki,żeby jego smak się„przegryzł”,wyostrzył.
Do takiego kuskusu można dodać także inne warzywa(świeże lub konserwowe), które się lubi i posiada wedle upodobania i swojego smaku,można także doprawić taki kuskus innymi swoimi ulubionymi przyprawami wedle swoich indywidualnych preferencji. 

piątek, 2 stycznia 2015

Kotlety z ziemniaków i z kiszonej kapusty.

Całkiem szybkie do przygotowania bezmięsne kotleciki w rumianej, smakowitej panierce.Tanie i proste w wykonaniu jedzenie.

Składniki:

- 8 ziemniaków
- solidna garść kiszonej kapusty
- 1 cebula
- masło
- 2 jajka
- bułka tarta
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- słodka mielona papryka
- kminek
- gałka muszkatołowa

Wykonanie:

Ziemniaki obrać,przełożyć do garnka,zalać wodą i ugotować w lekko osolonej wodzie.Ugotowane ziemniaki odcedzić i utłuc tłuczkiem dodając do nich w trakcie tłuczenia pół łyżki masła i szczyptę gałki muszkatołowej.Utłuczone ziemniaki pozostawić do wystygnięcia,a w tym czasie obrać cebulę i pokroić ją w kostkę.Na patelni rozpuścić masło.Na maśle podsmażyć pokrojoną cebulę.Do zrumienionej cebuli dodać na patelnię odciśniętą z soku kiszoną kapustę(dodałam solidną garść kapusty).Podsmażać razem cebulę z kapustą na patelni,aż kiszona kapusta zmięknie.Podsmażoną z cebulą kapustę doprawić pieprzem,kminkiem i słodką mieloną papryką.


Gdy doprawiona kapusta z cebulą już nieco przestygnie dodać ją do utłuczonych ziemniaków.  


Wymieszać ziemniaki z podsmażoną z cebulą kiszoną kapustą,by powstała ziemniaczano-kapuściana masa.Ewentualnie doprawić wymieszane składniki,powstałą masę solą i pieprzem do smaku.Brać trochę wymieszanej masy i formować z niej średniej wielkości kotlety.Obtaczać ziemniaczano-kapuściane kotlety w rozbełtanych jajkach,a następnie w bułce tartej.


Smażyć obtoczone kotlety na patelni z dobrze rozgrzanym olejem z każdej strony do zarumienienia się panierki.


Takie kotleciki można przygotować w ramach przekąski,jak i osobnego posiłku,gdyż są sycące,można także podać je do dania obiadowego. Kotleciki są dobrym sposobem na wykorzystanie ziemniaków,które zostały po obiedzie.Ziemniaczane kotleciki z dodatkiem kiszonej kapusty smakują świetnie i same,jak i można je jeść z dodatkiem ketchupu,sosu czosnkowego,sosu grzybowego,czy polewając je innym swoim ulubionym dipem,sosem.To bardzo oszczędne jedzenie,z niewielu podstawowych składników udaje się przygotować sporo kotlecików. 

niedziela, 5 października 2014

Fasolka szparagowa z pomidorami,fetą i sezamem.

Propozycja na szybką przekąskę lub lekką kolację.Takie jedzenie przygotowuje się ekspresowo,nie ma za wiele kalorii,a może nasycić.

Składniki:

- 400g żółtej fasolki szparagowej
- 3 pomidory
- 1 opakowanie(270g)fety
- 4 łyżki  sezamu
- oliwa z oliwek
- sól
- pieprz czarny mielony
- zioła prowansalskie

Wykonanie:

Fasolkę opłukać i poodcinać z niej ogonki,końcówki,a następnie ugotować ją w lekko osolonej wodzie.Ugotowaną fasolkę odcedzić na sitku lub durszlaku.Nieco przestudzoną ugotowaną fasolkę przełożyć do naczynia,w którym będzie podawana całość.Pomidory pokroić w plastry i ułożyć na wierzchu fasolki(ja użyłam tak zwanych pomidorów śliwkowych,ale można wykorzystać dowolną odmianę pomidorów).Fasolkę i pomidory oprószyć pieprzem i ziołami prowansalskimi. 


Fetę pokroić w kostkę,rozdrobnić na mniejsze kawałki i przełożyć na fasolkę z pomidorami.  


Na patelnię wlać odrobinę oliwy z oliwek i podsmażyć,podprażyć na niej sezam aż się zarumieni.


Przełożyć ciepły jeszcze sezam na fetę,na wierzch całości. 

Nakładając sobie tą przekąskę nabierać całość sięgając samego spodu,by nałożyć sobie wszystkie składniki,by nie pominąć żadnej można by powiedzieć warstwy,bo wszystkie składniki razem zestawione smakują najsmaczniej.Takie jedzenie to zarówna smakowita przegryzka, lekki posiłek,jak i możemy potraktować to zestawienie jako dość dietetyczną sałatkę.Coś prostego,a jakie pyszne.

sobota, 5 lipca 2014

Pieczarki panierowane w jajku i w bułce tartej.

I znowu propozycja na pieczarki w roli głównej.Tym razem panierowane pieczarki w chrupiącej i aromatycznej otoczce.

Składniki:

- 16 sztuk dużych pieczarek
- 3 jajka
- bułka tarta
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- oregano
- słodka mielona papryka
- czosnek granulowany

Wykonanie:

Pieczarki umyć i osuszyć.Ja miałam duże pieczarki,więc każdą pieczarkę przekroiłam na pół,ale jak pieczarki są niewielkie to można zostawić je bez przekrajania.Pieczarki przełożyć do garnka, zalać je wodą,dodać szczyptę soli i nastawić na gotowanie.Gotować pieczarki w lekko osolonej wodzie kilka minut,żeby stały się miękkie.Po ugotowaniu pieczarki odcedzić i odstawić na chwilkę do ostygnięcia.Jajka wbić do miseczki i dosypać do nich sól,pieprz, słodką mieloną paprykę,oregano i granulowany czosnek.Wymieszać jajka z przyprawami.Każdą pieczarkę obtaczać najpierw w jajku,a następnie w bułce tartej.


   
Czynność panierowania,obtaczania w jajku i bułce powtórzyć,wykonać dwukrotnie,wtedy warstwa panierki będzie grubsza,a pieczarki smaczniejsze.Na patelni rozgrzać całkiem sporą ilość oleju.Smażyć pieczarki na patelni z olejem,aż panierka się zarumieni. 



Usmażone pieczarki odsączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym.

Takie pieczarki świetnie smakują i na ciepło i na zimno.Można podawać je z ketchupem,czy z wszelakimi sosami,dipami.To smakowita przekąska,przegryzka,jest to też dobra opcja na poręczną przekąskę podczas domowych imprez,gościn. 

poniedziałek, 24 marca 2014

Kotlety z czerwonej fasoli z puszki z czerwoną cebulką.

Kotlety,które na pierwszy rzut oka wyglądają jak mięsne,jak zrobione z mięsa mielonego,a w rzeczywistości ich bazą jest czerwona fasolka z puszki.Takie kotlety to dobra opcja na bezmięsny obiad,czy inny posiłek bez dodatku mięsa.

Składniki:

- 2 puszki czerwonej fasoli
- 1 średnia czerwona cebula
- 1 jajko
- bułka tarta
- olej
- czosnek granulowany
- słodka mielona papryka
- majeranek
- sól
- pieprz

Wykonanie:

Fasolę odcedzić z zalewy i przełożyć do miski,a następnie zmiksować blenderem na gładką masę.


Cebulę pokroić w niedużą kostkę i dodać do zmiksowanej fasoli.Do cebuli i fasoli dodać sporo majeranku,granulowanego czosnku i słodkiej mielonej papryki.Wszystkie składniki wymieszać ze sobą i doprawić do smaku solą i pieprzem.


Do wymieszanych w misce składników dodać jajko i 3 łyżki bułki tartej.Doprawiłam masę solą i pieprzem przed dodaniem jajka i bułki po to,by już później nie próbować masy z wbitym surowym jajkiem.


Masę po dodaniu bułki tartej i jajka wymieszać.Formować z masy średniej wielkości kotlety i obtaczać je w bułce tartej.


Smażyć kotlety obtoczone w bułce z obu stron na patelni z dobrze rozgrzanym olejem.


Kotlety pysznie smakują same,jak i z dodatkiem różnorakich sosów,czy dipów(przykładowo z dipem czosnkowym),czy nawet z ketchupem.Smacznie zestawiają się z wszelakimi sałatkami, surówkami.Są sycące i mają wyrazisty smak.Wyglądają jak mięsne, ale smak mają nieco inny niż mięsny,ale jest to smak jak najbardziej zadowalający i ciekawy.Jest to pyszny patent na przemycenie do swojego menu czerwonej fasoli oraz ciekawa opcja na wegetariańskie jedzenie.

sobota, 19 października 2013

Parówki w panierce.

I co ja zrobię,że czasami lubię zjeść coś co powszechnie uchodzi za niespecjalnie zdrowe.Opinie o parówkach są różne,ale jest mnóstwo tych niepochlebnych,które głoszą,że owe parówki nafaszerowane są masą świństw,samymi obrzydlistwami.Nie wnikając co siedzi w parówkach,mając świadomość,że nie jest to strawa,po którą można sięgać zbytnio często przyznaję się,że zdarza mi się czasami jadać parówki na śniadanie,czy kolację.Do tego mam w domu dwóch parówkomaniaków,bo pies z Mężem mają na nie ostatnimi czasy ostrą fazę.Tym razem przygotowałam parówki z patelni w panierce w ramach urozmaicenia śniadania w weekendowym dniu.

Składniki:

- 6 sztuk parówek
- 2 jajka
- bułka tarta
- olej
- przyprawa kebab-gyros

Wykonanie:

Jajka wbiłam do miseczki i rozbełtałam.Dosypałam do nich sporą dawkę przyprawy kebab-gyros.


Ponieważ miałam dość długie parówki przekroiłam je na pół. Parówki panierowałam w jajku,a następnie w bułce tartej.



Smażyłam parówki wybełtane w jajku i bułce tartej na dobrze rozgrzanym oleju z każdej strony na niedużym płomieniu do momentu zarumienienia panierki.



I tym szybkim sposobem powstały parówki w innej odsłonie.Z pewnością są one o wiele bardziej kaloryczne,niż parówki z wody,ugotowane-jakie zwykle się jada,ale od czasu do czasu można sobie zaserwować taką odmianę.Parówki mają wyrazisty posmak za sprawą przyprawy kebab-gyros,dzięki której ta przekąska pysznie smakuje i zachęcająco pachnie.Parówki są smaczne same,jak i z dodatkiem ketchupu,czy przykładowo sosu czosnkowego.Jeśli ktoś lubi dużą ilość panierki może dwukrotnie panierować parówki w jajku i bułce tartej,parówka wtedy będzie oblepiona grubszą panierką,większą jej ilością,ja z tego tym razem zrezygnowałam,co by już więcej kalorii nie dokładać.

poniedziałek, 9 września 2013

Kotlety z kaszy jęczmiennej z porem i cebulą.

Dzisiaj polecam kotlety,które są całkowicie bezmięsne mimo,że są do mięsnych łudząco podobne,wyglądają jak choćby mielone,a w ich składzie bazą jest jedynie kasza i por z cebulą.Całość została doprawiona ulubionymi przyprawami.Takie kotlety dobre są same w sobie,czy też z dodatkiem ketchupu,wszelakich dipów,sosów,można je jeść w ramach obiadu,kolacji,czy na przekąszenie czegoś co nasyci i jest wyraziste w smaku.

Składniki:

- 1 woreczek kaszy jęczmiennej(perłowej)
- 1 por
- 0,5 sporej cebuli
- olej
- 2 jajka
- bułka tarta
- sól
- pieprz czarny mielony
- słodka mielona papryka
- czosnek granulowany
- kminek
- przyprawa kebab-gyros
- 1 kostka rosołowa
- 2 ziela angielskie

Wykonanie:

Kaszę ugotować w wodzie z dodatkiem kostki rosołowej i ziela angielskiego.Ugotowaną i przestudzoną kaszę przełożyć z woreczka do miski.Cebulę i pora pokroić w niespecjalnie drobną kostkę. Podsmażyć pora i cebulę na patelni z odrobiną oleju.W trakcie smażenia warzywa posolić oraz oprószyć sporą dawką granulowanego czosnku i kminku.


Podsmażonego pora z cebulą przełożyć do miski z kaszą.


Do składników w misce dodać przyprawy-trochę pieprzu,słodkiej mielonej papryki,granulowanego czosnku,przyprawy kebab-gyros i soli.Można spróbować,czy doprawienie masy na kotlety jest według nas odpowiednie,masa nie zawiera surowego jajka,a i kasza jest ugotowana i warzywa podsmażone,zatem można śmiało próbować,czy wedle naszego smaku trzeba jeszcze dodać którejkolwiek z przypraw.Po dodaniu przypraw masę na kotlety dokładnie wymieszać. Z masy formować kotlety.
Obtaczać uformowane kotlety w rozbełtanym jajku,a następnie w bułce tartej.


Na patelni dobrze rozgrzać olej.Smażyć obtoczone w jajku i bułce tartej kotlety z obu stron do zarumienienia się panierki.



Usmażone kotlety przekładać na ręcznik papierowy,by owy ręcznik wchłonął nadmiar tłuszczu.
Kotlety mało,że wyglądają jak mięsne to i pachną jak mięsne-z pewnością w dużej mierze za sprawą przyprawy kebab-gyros.Kotlety można sobie oczywiście doprawić swoimi ulubionymi przyprawami,ja wybrałam te przyprawy,które mi pasowały,ale w tym temacie jest ogromna dowolność.Takie kotleciki można przygotować też na bazie ryżu,czy innego rodzaju kaszy i też wyjdą pyszne.Ja zwykle do tych kotletów rozgotowuję kaszę,wtedy kotlety się lepiej lepią.Jeśli kasza się nie rozgotuje i ciężko jest formować kotlety to najlepiej dodać do masy na kotlety surowe jajko i odrobinę bułki tartej i wtedy z robieniem kotletów nie powinno już być problemu.

A w tym miejscu pojawi się małe chwalipięctwo.Dostałam od mojej siostry na imieniny takie oto cudne książki,radochę zatem mam co nie miara,będę teraz się obczytywała,wyszukiwała ciekawych przepisów i inspiracji,a potem szalała przy garach,będę jeść,dupa będzie rosła,a potem będę się odchudzać i tak "w koło Macieju".

środa, 28 sierpnia 2013

Serek wiejski z żółtymi pomidorami i kiełkami rzodkiewki.

Tak wyglądała moja wczorajsza kolacja.Zrobiona na szybko z zamiarem by było w miarę lekko,zdrowo i pożywnie.I myślę,że cel został osiągnięty,było dość niskokalorycznie,a jednocześnie sycąco.

Składniki:

- 200g serka wiejskiego
- 3 średnie żółte pomidory
- 3 łyżki kiełków rzodkiewki
- sól
- pieprz czarny mielony
- lubczyk

Wykonanie:

Serek wiejski przełożyć do miseczki. Opłukane pomidory pokroić w kosteczkę i dodać do serka.


Do serka i pomidorów dołożyć kiełki rzodkiewek i dosypać sporą dawkę lubczyku.

Całość zamieszać.Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Poszło szybciutko i prościutko i w efekcie powstała smaczna kolacja.Solidna micha nie zawierająca wcale dużo kalorii nasyciła bez problemu nawet takiego głodomora jak ja.Miałam wrażenie,że żółte pomidory są słodsze od czerwonych,co było jak najbardziej na plus i dodało ciekawego efektu w smaku,zwłaszcza przy połączeniu owego słodkiego posmaku pomidorów z dość pikantnymi kiełkami rzodkiewki i pozostałymi przyprawami.Stanowczo lepiej smakowało,niżeli wyglądało,ale wyglądało też z kolei nie aż tak najgorzej i było naprawdę pyszne.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Cukinia z patelni w panierce.

Propozycja na posiłek,przekąskę zapewne często przyrządzaną i  jadaną w obecnym czasie przez wielu kucharzących,bo obecny okres to zdecydowanie sezon na cukinię.Ja uwielbiam takie obsmażane, chrupiące krążki z cukinii,zatem obecnie chętnie się nimi zajadam.

Składniki:

- 0,5 sztuki dużej cukinii
- 3 jajka
- bułka tarta
- olej
- sól ziołowa
- pieprz czarny mielony
- czosnek granulowany
- słodka mielona papryka
- rozmaryn
- oregano

Wykonanie:

Cukinię pokroić w niezbyt grube plastry,krążki.


Jajka wbić do miseczki i rozbełtać je widelcem.Do jajek dodać wszystkie przyprawy w ilości po solidnej szczypcie i dokładnie je w masie jajecznej rozmieszać.


Każdy z krążków z cukinii obtaczać w jajku,a następnie panierować w bułce tartej.



Smażyć obtoczone w jajku i w bułce tartej krążki z cukinii na patelni z dobrze rozgrzanym olejem z obu stron na niezbyt dużym płomieniu.



Z usmażonych plastrów cukinii powstały takie smakowite,chrupiące i przyjemnie doprawione jakby placuszki.Bardzo szybko się przygotowuje takie jedzenie,wystarczy pokroić warzywo,doprawić panierkę i obsmażyć plastry w panierce i w dosłownie kilka chwil udaje się przyrządzić coś smacznego.Krążki są mięciutkie w środku,a z zewnątrz mają pyszną chrupką panierkę,otoczkę. Oczywiście można użyć swoich ulubionych przypraw wedle uznania,ja dodałam takich,które mi najbardziej smakują,odpowiadają,które dodają wyrazistego smaku i aromatu.Tak przygotowana cukinia jest sycącym pożywieniem,myślę także,że owe krążki świetnie zastąpią mięso,wszelakie zrobione na bazie mięsa przekąski.

piątek, 28 czerwca 2013

Panierowany camembert.

Oj smutno dzisiaj i szaro za oknem,leje się jak ch... choroba.Znamy tożsamość tych,którzy ukradli księżyc,wiemy,że było ich dwóch,natomiast dzisiaj ja się pytam kto ukradł słońce,ilu ich było i w jakiej politycznej partii się zrzeszyli.W ramach przekąski,czy przykładowo na kolację jako propozycja panierowany ogromnie kaloryczny i ogromnie smaczny ser camembert.

Składniki:

- 1 sztuka(120g)sera camembert(naturalnego)
- 1 jajko
- bułka tarta
- oliwa z oliwek
- pół łyżeczki przyprawy kucharek
- sól ziołowa
- pieprz kolorowy
- lubczyk

Wykonanie:

Jajko wbiłam do miseczki,dodałam do niego przyprawy(kucharek, sporo lubczyku i po szczypcie soli ziołowej i kolorowego pieprzu) i dokładnie rozbełtałam wszystko widelcem.Ser obtaczałam w jajku.


Następnie obtoczony w jajku i przyprawach ser panierowałam w bułce tartej.


Czynność obtaczania sera w jajku i bułce powtórzyłam dwukrotnie, aby panierka była grubsza,miała solidniejszą warstwę.
Smażyłam ser w panierce na patelni z dobrze rozgrzaną oliwą z oliwek na niedużym płomieniu z obu stron.



Gotowy usmażony ser smakowicie pachnie i pysznie smakuje,jego smak jest wyrazisty.Z wierzchu ma chrupiącą panierkę,a ze środka wyłania się mięciutki,rozpływający ser.Taki serek to fajna forma przekąski,czy dodatku do kolacji,dobrze sprawdzi się także na wszelakich imprezach,przyjęciach jako coś do przegryzienia.Można go oczywiście przygotować z dodatkiem swoich ulubionych przypraw,ja wybrałam te,które wyszczególniłam w spisie składników i mi owy dodatek przypraw odpowiadał. Ser jest smaczny zarówno na ciepło prosto z patelni,jak i po wcześniejszym przygotowaniu będąc podgrzanym w kuchence mikrofalowej,można go także podgrzewać na grillu,też się ta metoda dobrze sprawdza.Niestety nie da się ukryć(chyba,że pod szerokim swetrem)ma on trochę kalorii,taka można by powiedzieć bomba kaloryczna nieco z niego,po zjedzeniu takiego sera w mniejszej lub większej ilości zaleca się wzmożoną aktywność fizyczną ;).