W ten sposób przygotowany obiad ma wiele zalet. Po pierwsze jest smaczny, lekki, wiele w nim warzyw, a zatem i pewna dawka witamin, można go przyjemnie doprawić. A po drugie nie potrzebujemy do jego przyrządzenia stosu garów, które potem trzeba zmywać. Zatem plusów, walorów tego dania można wyliczyć wiele, minusów nie dostrzegam.
Składniki:
- mrożone warzywa 450g(miałam mieszankę warzyw na patelnię,a w jej składzie:ziemniaki,cebula,fasola szparagowa,marchew,pieczarki i brokuły)
- 1 pierś z kurczaka
- olej
- sól
- pieprz
- papryka słodka mielona
- suszona nać pietruszki
- szczypta kminku
- czosnek granulowany
Wykonanie:
Przed przygotowywaniem posiłku,trochę wcześniej wyjęłam mrożone warzywa,aby się rozmroziły.
Pierś z kurczaka opłukałam i osuszyłam.Pokroiłam ją na mniejsze kawałki(kosteczko-paseczki).
Na patelni rozgrzałam olej.Przełożyłam mięso na patelnię, oprószyłam je solą,pieprzem i słodką mieloną papryką.Podsmażałam kurczaka na niedużym ogniu.
Gdy kurczak się już nieco podsmażył dodałam do niego warzywa. Posypałam warzywa szczyptą kminku oraz sporą dawką granulowanego czosnku i suszonej naci pietruszki.
Zamieszałam wszystko dokładnie.Przykryłam patelnię pokrywką i podduszałam,podsmażałam warzywa z mięsem od czasu do czasu mieszając.
Gdy warzywa były już miękkie,na sam koniec doprawiłam całość solą i pieprzem do smaku.
Szybko zniknęło z miseczek.Obiad bardzo treściwy,sycący,a jednocześnie lekkostrawny,nie ciężki.
W przypadku chęci kontaktu z moją skromną osobą jestem uchwytna poprzez adres e - mailowy : nogawkuchni@gmail.com
wtorek, 5 lutego 2013
Doprawiony kuskus.
Ekspresowy dodatek obiadowy zamiast ziemniaków,czy ryżu, doprawiony ulubionymi przyprawami,ze smakowitym aromatem i przyjemnym,zadowalającym smakiem.
Składniki:
- 100g kuskusu
- sól
- pieprz
- tymianek
- chili
- papryka słodka mielona
- curry
- gorąca woda
Wykonanie:
Kaszkę kuskus wsypuję do miseczki.
Dodaję do niej przyprawy(trochę soli,pieprzu,curry,szczyptę chili i sporo tymianku i słodkiej mielonej papryki).
Zalewam kuskus z przyprawami gorącą,zagotowaną wodą w takiej ilości,by woda sięgała nieco ponad poziom kuskusu.
Mieszam wszystko i przykrywam talerzykiem,by kuskus wchłonął wodę i powiększył swoją objętość.
Po pięciu minutach jest gotowe do konsumpcji.
Prosto i szybko.
Składniki:
- 100g kuskusu
- sól
- pieprz
- tymianek
- chili
- papryka słodka mielona
- curry
- gorąca woda
Wykonanie:
Kaszkę kuskus wsypuję do miseczki.
Dodaję do niej przyprawy(trochę soli,pieprzu,curry,szczyptę chili i sporo tymianku i słodkiej mielonej papryki).
Zalewam kuskus z przyprawami gorącą,zagotowaną wodą w takiej ilości,by woda sięgała nieco ponad poziom kuskusu.
Mieszam wszystko i przykrywam talerzykiem,by kuskus wchłonął wodę i powiększył swoją objętość.
Po pięciu minutach jest gotowe do konsumpcji.
Prosto i szybko.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Pieczona kieszonka z piersi kurczaka nadziana koperkowo – tymiankowo – czosnkowym masełkiem.
Przepis pochodzi z małej gazetki o nazwie"Przyślij przepis"z bieżącego,lutowego wydania.Jedna z czytelniczek przysłała właśnie ten przepis pod nazwą"Kurczak po rosyjsku".Przepis mnie zainteresował,danie ładnie się prezentowało i zapowiadało się smacznie.Zatem postanowiłam je wypróbować.
Składniki:
- 1 średnia pierś z kurczaka
W miarę miękkie masło przełożyłam do naczynia i dosypałam do niego trochę posiekanego koperku(miałam mrożony),trochę tymianku oraz wkroiłam,siekając je niespecjalnie drobno,ząbki czosnku.
Masło z koperkiem,tymiankiem i czosnkiem rozmieszałam,połączyłam widelcem.
Nałożyłam masło z dodatkiem czosnku,koperku i tymianku do wcześniej wyciętej kieszonki.
Spięłam kurczaka wykałaczkami chowając,redukując tym samym kieszonkę.
Po wierzchu posypałam pierś sporą dawką słodkiej,mielonej papryki i szczyptą chili.
Przykryłam naczynie żaroodporne folią aluminiową.
Wstawiłam naczynie z nadzianą piersią z kurczaka do piekarnika nagrzanego do 200stopni i piekłam przez 40 minut.
Wyszło pysznie i dość efektownie.Myślę,że jeszcze wielokrotnie powrócę do tego przepisu.Mięso wyszło miękkie i delikatne, przeszło wszystkimi przyprawami,co dało świetny zapach i smak. Plusem jest też to,że nie dodaje się do kurczaka dużo tłuszczu, oprócz masła nałożonego do kieszonki kurczaka piecze się już go bez użycia dodatkowego oleju,czy oliwy z oliwek.
Składniki:
- 1 średnia pierś z kurczaka
- 1 porządna łyżka miękkiego masła
- 2 ząbki czosnku
- koperek
- tymianek
- sól
- pieprz
- papryka słodka mielona
- chili
Wykonanie:
Pierś opłukałam i osuszyłam.Zrobiłam w piersi dość
głęboką kieszonkę.Natarłam mięso solą i pieprzem.
W miarę miękkie masło przełożyłam do naczynia i dosypałam do niego trochę posiekanego koperku(miałam mrożony),trochę tymianku oraz wkroiłam,siekając je niespecjalnie drobno,ząbki czosnku.
Masło z koperkiem,tymiankiem i czosnkiem rozmieszałam,połączyłam widelcem.
Nałożyłam masło z dodatkiem czosnku,koperku i tymianku do wcześniej wyciętej kieszonki.
Spięłam kurczaka wykałaczkami chowając,redukując tym samym kieszonkę.
Po wierzchu posypałam pierś sporą dawką słodkiej,mielonej papryki i szczyptą chili.
Przykryłam naczynie żaroodporne folią aluminiową.
Wstawiłam naczynie z nadzianą piersią z kurczaka do piekarnika nagrzanego do 200stopni i piekłam przez 40 minut.
Wyszło pysznie i dość efektownie.Myślę,że jeszcze wielokrotnie powrócę do tego przepisu.Mięso wyszło miękkie i delikatne, przeszło wszystkimi przyprawami,co dało świetny zapach i smak. Plusem jest też to,że nie dodaje się do kurczaka dużo tłuszczu, oprócz masła nałożonego do kieszonki kurczaka piecze się już go bez użycia dodatkowego oleju,czy oliwy z oliwek.
niedziela, 3 lutego 2013
Mini muffinki waniliowe z dżemem jabłkowym.
Są to dla mnie tak zwane,jakbym to mogła określić, muffinki"bazowe" - to znaczy,że robię je w różnych wersjach. Składniki na ciasto są takie same,natomiast nadziewam je różnymi dżemami,kremami,czekoladą,budyniem,robię je z owocami lub bakaliami,zależnie od tego na co przyjdzie ochota.Tym razem zrobiłam je w wersji z dżemem jabłkowym w środku.A także w tym podejściu zrobione są w formacie mini,zwykle robię je w wersji standardowej,w większych papilotkach,ale chciałam,aby były poręczniejsze,takie na jeden,czy dwa kęsy.
Składniki:
Składniki suche:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- pół opakowania cukru waniliowego(8g)
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki mokre:
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki oleju
- 1 jajko
Dodatkowo:
- dżem jabłkowy
- nutella
- wiórki kokosowe
Wykonanie:
W jednej misce łyżką mieszam ze sobą tak zwane składniki"suche" (czyli mąkę,cukry i proszek do pieczenia),a w drugim naczyniu łączę ze sobą za pomocą trzepaczki składniki"mokre"(czyli mleko, olej i jajko).
Przelewam składniki "mokre", płynne do "suchych",proszkowanych.
Mieszam wszystko łyżką,dość energicznie,aż składniki dokładnie się połączą.
W blaszce z otworami na muffinki umieszczam papierowe papilotki.
Nalewam trochę ciasta na spód papilotki,a w środek wkładam odrobinę dżemu jabłkowego.
Następnie uzupełniam resztę papilotki ciastem,przykrywam dżem drugą dawką ciasta.
Blaszkę z wypełnionymi papilotkami wkładam do piekarnika nagrzanego do 200stopni.
Piekę muffinki przez 20 minut.
Każdą muffinkę smaruję nutellą i posypuję wiórkami kokosowymi.
Z tej porcji wyszło mi 48 mini muffinek(2 blaszki po 24 sztuki).
Jak piekę je w wersji dużej,xl to zwykle wychodzi mi ich 14 - 16.
Są mięciutkie i delikatne.Mimo, że w składzie mają tylko jedno jajko są żółciutkie i zarówno w smaku,jak i konsystencji przypominają ciasto biszkoptowe.Delikatny dżem jabłkowy świetnie sprawdza się w roli ich nadzienia.
Składniki:
Składniki suche:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- pół opakowania cukru waniliowego(8g)
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki mokre:
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki oleju
- 1 jajko
Dodatkowo:
- dżem jabłkowy
- nutella
- wiórki kokosowe
Wykonanie:
W jednej misce łyżką mieszam ze sobą tak zwane składniki"suche" (czyli mąkę,cukry i proszek do pieczenia),a w drugim naczyniu łączę ze sobą za pomocą trzepaczki składniki"mokre"(czyli mleko, olej i jajko).
Przelewam składniki "mokre", płynne do "suchych",proszkowanych.
Mieszam wszystko łyżką,dość energicznie,aż składniki dokładnie się połączą.
W blaszce z otworami na muffinki umieszczam papierowe papilotki.
Nalewam trochę ciasta na spód papilotki,a w środek wkładam odrobinę dżemu jabłkowego.
Następnie uzupełniam resztę papilotki ciastem,przykrywam dżem drugą dawką ciasta.
Blaszkę z wypełnionymi papilotkami wkładam do piekarnika nagrzanego do 200stopni.
Piekę muffinki przez 20 minut.
Każdą muffinkę smaruję nutellą i posypuję wiórkami kokosowymi.
Z tej porcji wyszło mi 48 mini muffinek(2 blaszki po 24 sztuki).
Jak piekę je w wersji dużej,xl to zwykle wychodzi mi ich 14 - 16.
Są mięciutkie i delikatne.Mimo, że w składzie mają tylko jedno jajko są żółciutkie i zarówno w smaku,jak i konsystencji przypominają ciasto biszkoptowe.Delikatny dżem jabłkowy świetnie sprawdza się w roli ich nadzienia.
Pierś z kurczaka smażona na kostce rosołowej.
W ramach przygotowania szybkiego obiadu skorzystałam z patentu przedstawianego w reklamie Knorra, która prezentowała ekspresowe przyrządzenie piersi z kurczaka w banalny,a jak smaczny sposób dając przyjemny dla podniebienia i oka efekt.
Składniki:
- 1 średnia pierś z kurczaka
- oliwa z oliwek
- 1 kostka rosołowa(użyłam drobiowej)
Wykonanie:
Do w miarę głębokiego naczynia wlałam trochę oliwy z oliwek i dołożyłam kostkę rosołową.
Roztarłam kostkę z oliwą tak,aby powstało coś na rodzaj jednolitej mazi,pasty.
Powstałą oliwno - kostkową marynatą nacierałam pierś z kurczaka tak,aby był nią cały umazany,pokryty.
Smażyłam kurczaka z obu stron na dobrze rozgrzanej teflonowej patelni już bez dodatku żadnego tłuszczu.
Minimum składników i pracy,a maksimum zadowolenia i smaku.Nie trzeba już nic dosalać,doprawiać. Kostka rosołowa jest sama w sobie tak skomponowana,że zapewni odpowiednie doprawienie, aromat i efekt smakowy.
Mięso wyszło delikatne,przyjemne w smaku, było chrupkie z zewnątrz, a mięciutkie w środku.Łatwy sposób na prostą w przygotowaniu,a smaczną porcję chudego mięsa do obiadu.
Składniki:
- 1 średnia pierś z kurczaka
- oliwa z oliwek
- 1 kostka rosołowa(użyłam drobiowej)
Wykonanie:
Do w miarę głębokiego naczynia wlałam trochę oliwy z oliwek i dołożyłam kostkę rosołową.
Roztarłam kostkę z oliwą tak,aby powstało coś na rodzaj jednolitej mazi,pasty.
Powstałą oliwno - kostkową marynatą nacierałam pierś z kurczaka tak,aby był nią cały umazany,pokryty.
Smażyłam kurczaka z obu stron na dobrze rozgrzanej teflonowej patelni już bez dodatku żadnego tłuszczu.
Minimum składników i pracy,a maksimum zadowolenia i smaku.Nie trzeba już nic dosalać,doprawiać. Kostka rosołowa jest sama w sobie tak skomponowana,że zapewni odpowiednie doprawienie, aromat i efekt smakowy.
Mięso wyszło delikatne,przyjemne w smaku, było chrupkie z zewnątrz, a mięciutkie w środku.Łatwy sposób na prostą w przygotowaniu,a smaczną porcję chudego mięsa do obiadu.
piątek, 1 lutego 2013
Kakaowe ciasto z kaszy manny na herbatnikach.
Ciasto, które szybko się przygotowuje i nie ma ryzyka, że nie wyjdzie. Dość lekkie, niezbyt słodkie - takie pod względem słodyczy akurat. Ekspresowy i przyjemny deserek. Robię je jak mamy ochotę na coś słodkiego, nie zapychającego, a nie mam weny na pieczenie.
Składniki:
- 1 litr mleka
- 1 szklanka kaszy manny
- 200g margaryny
- niepełna szklanka cukru(około 3/4)
- 2 łyżki kakao
- 200g herbatników
- gotowa polewa czekoladowa
- maczek dekoracyjny o smaku kakaowo - waniliowym
Wykonanie:
Mleko,margarynę,cukier i kakao włożyłam do garnka i razem podgrzewałam od czasu do czasu mieszając.
W międzyczasie blaszkę o wymiarach 24x28 wyłożyłam folią aluminiową,a następnie na całym spodzie blaszki poukładałam herbatniki.
Gdy mleko z margaryną,cukrem i kakao dobrze się połączyło, zagotowało powoli wsypałam kaszę mannę.
Wszystko gotowałam razem jednocześnie stale mieszając do momentu, aż nie powstała gęsta,papkowata masa.
Gdyby masa miała zbyt wiele grudek,bo kasza manna się w niektórych miejscach niedokładnie rozmieszała i zbryliła zawsze można usunąć niechciane grudki za pomocą blendera.
Gotową masę przelałam na ułożone w blaszce herbatniki.
Na masie,na wierzchu ułożyłam drugą warstwę herbatników.
Polałam wierzch gotową czekoladową polewą.
Miałam taką polewę w paczuszce:
Do jej przygotowania(oprócz zawartości opakowania)potrzebne było jeszcze 1/8 kostki masła,2 łyżki wody i 1/2 łyżki oleju.
Masło,wodę i olej należało podgrzać w rondelku,a gdy się już połączą trzeba wsypać zawartość saszetki.
Wierzch polanego polewą ciasta posypałam czarno - białą posypką dekoracyjną-"maczkiem dekoracyjnym o smaku kakaowo-waniliowym".
Ciasto bardzo szybko stygnie,robi się zwarte.Jak ciasto trochę postało,tak, by masa zrobiła się chłodna,przełożyłam je do lodówki,gdzie też jest przechowywane.
Prosto i smacznie. Ciasto jest delikatne,w sam raz na leciutką przegryzkę w przypływie nagłej chęci na coś słodkiego.
Składniki:
- 1 litr mleka
- 1 szklanka kaszy manny
- 200g margaryny
- niepełna szklanka cukru(około 3/4)
- 2 łyżki kakao
- 200g herbatników
- gotowa polewa czekoladowa
- maczek dekoracyjny o smaku kakaowo - waniliowym
Wykonanie:
Mleko,margarynę,cukier i kakao włożyłam do garnka i razem podgrzewałam od czasu do czasu mieszając.
W międzyczasie blaszkę o wymiarach 24x28 wyłożyłam folią aluminiową,a następnie na całym spodzie blaszki poukładałam herbatniki.
Gdy mleko z margaryną,cukrem i kakao dobrze się połączyło, zagotowało powoli wsypałam kaszę mannę.
Wszystko gotowałam razem jednocześnie stale mieszając do momentu, aż nie powstała gęsta,papkowata masa.
Gdyby masa miała zbyt wiele grudek,bo kasza manna się w niektórych miejscach niedokładnie rozmieszała i zbryliła zawsze można usunąć niechciane grudki za pomocą blendera.
Gotową masę przelałam na ułożone w blaszce herbatniki.
Na masie,na wierzchu ułożyłam drugą warstwę herbatników.
Polałam wierzch gotową czekoladową polewą.
Miałam taką polewę w paczuszce:
Do jej przygotowania(oprócz zawartości opakowania)potrzebne było jeszcze 1/8 kostki masła,2 łyżki wody i 1/2 łyżki oleju.
Masło,wodę i olej należało podgrzać w rondelku,a gdy się już połączą trzeba wsypać zawartość saszetki.
Wierzch polanego polewą ciasta posypałam czarno - białą posypką dekoracyjną-"maczkiem dekoracyjnym o smaku kakaowo-waniliowym".
Ciasto bardzo szybko stygnie,robi się zwarte.Jak ciasto trochę postało,tak, by masa zrobiła się chłodna,przełożyłam je do lodówki,gdzie też jest przechowywane.
Prosto i smacznie. Ciasto jest delikatne,w sam raz na leciutką przegryzkę w przypływie nagłej chęci na coś słodkiego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)