Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2015

Kotlety mielone z zielonym groszkiem i z musztardą firmy Orzech.

Kotlety mielone w urozmaiconej wersji z dodatkiem zielonego groszku z puszki oraz dosmaczone musztardą firmy Orzech (http://www.orzech.com.pl/ofirmie.php?lang=pl).Takie kotleciki to świetny patent,by przemycić w mięsie zielony groszek,a co za tym idzie nieco witaminek,tym,którzy niezbyt za owym groszkiem przepadają.

Składniki:

- 450g mięsa mielonego
- 1 puszka zielonego groszku konserwowego
- 4 łyżeczki musztardy sarepskiej firmy Orzech
- bułka tarta
- 1 jajko
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- zioła prowansalskie
- suszona cebula

Wykonanie: 
Mięso mielone przełożyć do miski i dodać do niego odcedzony z zalewy zielony groszek z puszki oraz musztardę sarepską.


Następnie do wszystkich składników umieszczonych w misce dodać 4 łyżki bułki tartej,wbić jajko oraz dosypać sporą dawkę ziół prowansalskich i suszonej cebuli oraz dodać po szczypcie soli i pieprzu. 


Wszystkie składniki umieszczone w misce ręcznie wymieszać.Z wymieszanej masy formować średniej wielkości kotlety,które obtaczać w bułce tartej.  


Na patelni dobrze rozgrzać olej i smażyć na niej kotlety z obu stron na niedużym ogniu.


Usmażone mielone można odsączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym. Mielone można zjadać z dowolnymi dodatkami,ja podawałam je z ugotowanymi ziemniakami,ale będą świetnie smakować także z wszelakimi surówkami,kaszami,ryżem,ulubionymi warzywami,czy z czym kto sobie zażyczy.

Do kotletów dodałam musztardę sarepską,którą otrzymałam od firmy Orzech(http://www.orzech.com.pl/katalog.php?grupa=22&lang=pl)w ramach współpracy.   


Dodanie musztardy do mielonych to dobry pomysł,bo musztarda smakowicie dosmacza kotlety,nadaje im bardziej wyrazistego smaku. Musztarda firmy Orzech ma pyszny,intensywny smak,można ją wielorako wykorzystać dodając ją do wszelakich dań-kotletów,innych mięs,doprawiając nią wszelakie posiłki,sałatki,czy po prostu zjadając ją z ulubionymi wędlinami,czy do kanapek.

piątek, 12 grudnia 2014

Naleśniki z mięsem mielonym,czerwoną fasolką i z kukurydzą polane sosem czosnkowym firmy Orzech.

Uwielbiam naleśniki w każdej formie,wersji-i na słodko i na słono, wytrawnie.W tym tygodniu pojawiły się u nas naleśniki takie nieco na meksykańską nutę,wyraziste w smaku,pikantne i sycące.Naleśniki jedliśmy polane sosem czosnkowym otrzymanym w ramach współpracy od firmy Orzech(http://www.orzech.com.pl/katalog.php?grupa=21&lang=pl).

Składniki:

- 1,5 szklanki mąki
- 1 szklanka wody
- 0,5 szklanki mleka 3,2%tłuszczu
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- olej
- sól
- 400g mięsa mielonego
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 puszka czerwonej fasoli
- 1 puszka kukurydzy
- 4 łyżki pikantnego ketchupu
- pieprz czarny mielony
- słodka mielona papryka
- chili
- sos czosnkowy firmy Orzech

Wykonanie:

W misce połączyć razem mąkę,wodę,mleko,oba jajka,proszek do pieczenia i szczyptę soli mieszając razem wszystkie składniki trzepaczką i przygotowując tym sposobem naleśnikowe ciasto.Naleśniki smażyć na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oleju.


Usmażone naleśniki odstawić na bok i przygotować farsz do naleśników.Cebulę obrać i pokroić w kostkę,obrane ząbki czosnku w miarę drobno posiekać.Podsmażyć pokrojoną cebulę i posiekany czosnek na patelni z olejem.Do zrumienionej cebuli z czosnkiem dodać mielone mięso i wszystko razem podsmażać na niedużym płomieniu.Gdy mięso mielone będzie już odpowiednio podsmażone,przestanie być surowe dodać do niego odcedzoną z zalewy czerwoną fasolkę i kukurydzę z puszki oraz ketchup.Wszystko zamieszać i jeszcze przez chwilę razem podsmażać obsypując w tym czasie zawartość patelni sporą dawką słodkiej mielonej papryki i szczyptą chili.Na koniec doprawić farsz solą i pieprzem do smaku.  


Usmażone naleśniki smarować farszem z mięsa mielonego i składać naleśnik,zwijać go wedle własnych preferencji(ja składałam naleśniki w rożek).  


Złożone naleśniki polewaliśmy sosem czosnkowym firmy Orzech,który jeszcze bardziej podkreślał ich wyrazisty smak,nadawał naleśnikom intensywności.


Sos jest świetnie skomponowany,ma wyrazisty i przyjemny smak.Taki sos świetnie będzie pasował i do kanapek i do jajek ugotowanych na twardo,czy wszelakich sałatek,można jeść z nim pokrojone warzywa traktując go jako gotowy czosnkowy dip,czy polewać nim inne wszelakie przekąski.U nas jako dodatek do naleśników znakomicie się sprawdził.Można go bardzo wielorako wykorzystać,zależnie od swoich zachcianek,koncepcji,jest bardzo uniwersalny i po prostu pisząc krótko smaczny.Opakowanie sosu zawiera 220g produktu.

A tu jeszcze psia hipnoza:



Normalnie raczej nie mamy w zwyczaju kłaść naleśników,czy innego jedzenia na parapecie,ale nasz pies wręcz obsesyjnie uwielbia naleśniki i w związku z tym,że mało nie zniósł jajka nie mogąc się doczekać kiedy spałaszuje kilka naleśniczków chcieliśmy mu dopomóc w tych"męczarniach" i położyliśmy naleśnik na parapecie,by się szybciej wystudził przy uchylonym nieco oknie.Pies pilnował naleśnika niczym garnka ze złotem,siedział wgapiony w naleśnik, zafiksowany dopóki go nie pożarł(tego naleśnika i jeszcze kilku następnych).

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zapiekanka z mięsa mielonego i z ugotowanych ziemniaków.

Przepis na tego typu zapiekankę podpatrzyłam w telewizyjnym programie"Doradca smaku".Zapiekanka wydała się smaczna i do tego mieliśmy ochotę na coś z mięsem mielonym,wiec postanowiłam zrobić zapiekankę na wzór emitowanego przepisu ze swoimi modyfikacjami.

Składniki:

- 7 ziemniaków
- 500g mielonego mięsa
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- olej
- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka masła
- 3 łyżki mleka 3,2%tłuszczu
- ser żółty
- sól
- pieprz czarny mielony
- kminek
- zioła prowansalskie
- słodka mielona papryka
- czosnek granulowany

Wykonanie:

Ziemniaki obrać i nastawić je na gotowanie w wodzie z dodatkiem soli.Gdy ziemniaki się gotują to cebulę pokroić w kosteczkę,a czosnek drobno posiekać.Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim pokrojoną cebulę z czosnkiem.Do zeszklonej cebuli z czosnkiem dodać mielone mięso i podsmażać całość na niedużym płomieniu od czasu do czasu mieszając.Gdy mięso nie będzie już surowe,gdy się podsmaży dodać do niego koncentrat pomidorowy oraz po szczypcie kminku,ziół prowansalskich i słodkiej mielonej papryki.Mięso z dodatkiem koncentratu i przypraw zamieszać i podsmażać jeszcze jedynie przez chwilę doprawiając całość na koniec solą i pieprzem do smaku.


Naczynie do zapiekania wysmarować odrobiną oleju.Na spód naczynia wyłożyć podsmażone mielone mięso.Ugotowane ziemniaki odcedzić i utłuc za pomocą tłuczka z masłem i z mlekiem.Doprawić utłuczone ziemniaki pieprzem,granulowanym czosnkiem i odrobiną soli do smaku. Na ułożone w naczyniu mięso mielone wyłożyć utłuczone ziemniaki.  



Wyrównać ziemniaki i przykryć je żółtym serem(ja użyłam sera żółtego -edamskiego w plastrach,wykorzystałam około 80g sera,ale można użyć dowolnego sera w kawałku i zetrzeć go na wierzch zapiekanki na tarce).  

Zapiekankę przykrytą żółtym serem przełożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekać ją przez kilkanaście minut,aż ser się rozpuści i reszta składników podgrzeje(potrwa to około 15-20 minut).


Zapiekanka była intensywna w smaku i bardzo sycąca,bo zestawione razem mięso mielone i ziemniaki solidnie zaspokajają głód.Ser żółty, który smakowicie się rozpuścił na zapiekance dodał jeszcze przyjemniejszego smaczku całości.Taka zapiekanka to świetna opcja na solidny obiad,który dość sprawnie i w miarę szybko można przygotować.

wtorek, 16 lipca 2013

Kotlety mielone nadziane kalafiorem.

Kotlety mielone w nieco urozmaiconej wersji,a mianowicie z przemyconym w środku warzywem w postaci kalafiora.Drobna modyfikacja,a zawsze to inna propozycja,odmienny nieco smak.

Składniki:

- 430g mięsa mielonego(wieprzowego)
- 1 jajko
- bułka tarta
- sól
- pieprz biały
- lubczyk
- kminek
- suszona cebula
- sól czosnkowa
- kilka różyczek kalafiora
- olej

Wykonanie:

Kalafiora ugotować w lekko osolonej wodzie,a następnie odcedzić i nieco przestudzić.Mięso przełożyć do miski,wbić do niego jajko, dosypać 2,5 łyżki bułki tartej oraz dodać przyprawy(szczyptę soli,biały pieprz,sporo kminku i lubczyku oraz trochę suszonej cebuli i soli czosnkowej).


Mięso z dodatkami wyrobić ręcznie na jednolitą masę.


Brać trochę doprawionego mięsa i spłaszczać je,a na środek mięsnego placka nakładać kawałek kalafiora.


Następnie formować średniej wielkości kotlet zawijając kalafiora do środka.Uformowane kotlety obtaczać w bułce tartej.


Smażyć kotlety na rozgrzanym oleju z obu stron na niedużym płomieniu.



Kalafior smakowicie zestawia się z mięsem mielonym.Kotlety są solidnie doprawione i przez to wyraziste w smaku.W środku mają przyjemną"wkładkę"w postaci owego kalafiora.Kotlety w obecnym czasie świetnie pasują w ramach obiadowego dania do ugotowanych młodych ziemniaków oraz mizerii z ogórków.

środa, 1 maja 2013

Kotlety mielone z pieczarkami i żółtym serem.

Kotlety mielone w wersji urozmaiconej,wzbogaconej o dodatkowe składniki,ale w wariancie bardzo smakowitym i przyjemnie doprawionym.

Składniki:

- 450g mięsa mielonego
- 1 spora cebula
- 7 średnich pieczarek
- 1 łyżka masła
- 50g sera żółtego
- 2 łyżki kaszy manny
- sól
- chili
- czosnek granulowany
- słodka mielona papryka
- kminek
- lubczyk
- bułka tarta
- 1 jajko
- olej

Wykonanie:

Opłukane,oczyszczone i osuszone pieczarki oraz cebulę pokroiłam w niezbyt małą kostkę.


Podsmażyłam pokrojone składniki na patelni,na maśle,soląc je odrobinę w trakcie smażenia.


Do jednej miski przełożyłam mięso mielone,podsmażoną z pieczarkami cebulę,starłam do owej miski na tarce,na grubych oczkach,żółty ser,wbiłam jajko oraz dodałam także kaszę mannę.Wszystkie składniki obsypałam przyprawami (solą, chili, kminkiem,słodką,mieloną papryką oraz solidną dawką granulowanego czosnku i lubczyku)i całość dokładnie ręcznie wymieszałam.



Z powstałej masy formowałam średniej wielkości kotlety i obtaczałam je w bułce tartej.


Smażyłam kotlety na patelni z dobrze rozgrzanym olejem z obu stron.



Kotlety bardzo przyjemnie,zachęcająco pachną,wszystkie składniki,z których kotlety zostały przygotowane,smakowicie się skomponowały dając bardzo dobry smak,są solidnie doprawione i sycące.Z podanej porcji składników wyszła spora ilość kotletów.

czwartek, 21 marca 2013

Mielone klopsiki zapiekane pod pierzynką z żółtego sera i mozzarelli.

Pomysł na owe danie został zaczerpnięty z propozycji supermarketu Biedronka :),został"wzięty"z takiej wydawanej przez ten market małej gazetki,a właściwie broszurki,wypatrzyłam ten przepis w styczniowym wydaniu biedronkowych,tygodniowych inspiracji i wydał mi się bardzo smakowity.Ogólnie osobiście wolę mięso mielone od chociażby schabowego,a jeszcze mielone z takimi pysznymi dodatkami jakie zostały zaproponowane w przepisie to już w ogóle awało mi pewność,że wyjdzie coś niezłego,świetnego w ramach obiadu. Jest to propozycja Jana Kuronia,którą ja pod nasze,domowe potrzeby nieco zmodyfikowałam,głównie pod względem ilości,proporcji składników.

 Składniki:

- 500g mięsa mielonego
- 3 czubate łyżki bułki tartej
- 1 jajko
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 puszka krojonych pomidorów(400g)
- 1 kula mozzarelli(125g)
- 50g sera żółtego(goudy)
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- oregano
- bazylia

Wykonanie:

Cebulę pokroiłam w kostkę,a ząbki czosnku przecisnęłam przez praskę,przez wyciskacz.Następnie podsmażyłam pokrojone składniki na patelni z odrobiną oleju do momentu ich zeszklenia.

                             
Do podsmażonej cebuli oraz czosnku dodałam pomidory z puszki.Całość posoliłam,obsypałam odrobiną pieprzu oraz sporą dawką oregano.


Chwilkę wszystko jeszcze razem podsmażałam od czasu do czasu mieszając.

Następnie mięso mielone przełożyłam do miski.Dodałam do niego bułkę tartą,wbiłam jajko oraz posoliłam je,doprawiłam pieprzem i oregano.

Mięso z dodatkami dokładnie wymieszałam,tak,by wszystkie składniki połączyły się w jednolitą masę.


Z mięsnej masy uformowałam małe kuleczki,klopsiki.


Klopsy podsmażyłam na patelni,na oleju,z obu stron,aż zrobiły się dość solidnie rumiane.

  
Usmażone mięsne kuleczki przełożyłam do żaroodpornego naczynia i następnie przykryłam je,wyłożyłam na nie przygotowany wcześniej pomidorowy,doprawiony sos z czosnkiem i cebulką.



Na mięsną warstwę z sosem starłam na tarce,na dużych oczkach, żółty ser oraz mozzarellę.Wierzch całości obsypałam suszoną bazylią.


Zapiekałam klopsiki przez około 20 minut w piekarniku nastawionym na 180stopni.


W trakcie zapiekania roznosiły się po domu takie zapachy,że aż nas skręcało.Bardzo smakowite danie,można klopsy zjeść same jako posiłek lub z dowolnym dodatkiem-ryżem,makaronem,ziemniakami,czy z czym tam jeszcze kto woli.Jedzenie smacznie doprawione, treściwe i  wbrew pozorom naprawdę nie czasochłonne w przygotowaniu.Z pewnością będziemy dość często wracać do tej obiadowej propozycji.