Pomysł na wyraziste w smaku roladki ze schabu,smakowite urozmaicenie mięsa do obiadu,coś innego ze schabu zamiast tradycyjnego schabowego.
Składniki:
- 3 plastry schabu
- nieduży kawałek boczku(wędzonego)
- musztarda rosyjska
- 1 jajko
- bułka tarta
- olej
- sól
- majeranek
- kurkuma
- słodka mielona papryka
Wykonanie:
Plastry schabu rozbić tłuczkiem.Każdy schabowy kawałek natrzeć z obu stron solą,majerankiem,kurkumą i słodką mieloną papryką.
Na każdy rozbity i przyprawiony kawałek schabu kłaść niezbyt grubo pokrojone plastry wędzonego boczku.
Ułożony na schabie boczek smarować musztardą rosyjską.
Schab z dodatkiem boczku i musztardy zwijać w roladkę,rulon i spinać po boku wykałaczką,aby się zawijasy nie rozlatywały.
Zwinięte schabowe roladki panierować w rozbełtanym jajku,a następnie obtaczać w bułce tartej.
Na patelni rozgrzać olej.Smażyć nadziane schabowe zawijasy na niedużym płomieniu z każdej strony.
Roladki mają przyjemnie i odpowiednio pikantny smak.Apetycznie pachną i dobrze smakują.Nie doprawiałam ich już pieprzem z tego względu,że musztarda rosyjska zapewniła im smakowicie ostry smak. Takie roladki to zarówno pyszna propozycja na mięso do obiadu,jak i można przykładowo pokroić owe roladki na mniejsze kawałki, powtykać w nie wykałaczki od góry i serwować w ramach przekąsek na ciepło lub na zimno.
W przypadku chęci kontaktu z moją skromną osobą jestem uchwytna poprzez adres e - mailowy : nogawkuchni@gmail.com
środa, 12 marca 2014
poniedziałek, 10 marca 2014
Recenzja soku jabłkowego Royal apple.
Od firmy ACTIV PPHU produkującej soki Royal apple (http://www.royal-apple.com)otrzymałam
3 litry naturalnie mętnego jabłkowego soku,który jest tłoczony z całych
owoców,powstał z jabłek najlepszej jakości,specjalnie
wyselekcjonowanych, pełnowartościowych i odpowiednio dojrzałych.Jest to
stuprocentowy,naturalny sok nie z koncentratu.Opakowanie 3 litrowego soku
wyprodukowano z 5 kg jabłek.
Firma ACTIV PPHU produkująca soki to firma rodzinna,której
działalność skupia się na szeroko pojętym sadownictwie.Firma za swoją rzetelną
pracę i za szczególną dbałość o swoje produkty,a przy tym o klienta otrzymała
liczne certyfikaty,wyróżnienia.W swoim asortymencie firma posiada zarówno naturalne soki jabłkowe
jak i soki jabłkowe z dodatkiem wszelakich innych owoców,czy warzyw w opakowaniach o
różnej pojemności.Soki można kupić w licznych sklepach spożywczych w większych
miastach, miejscowościach,sok jest dostępny w wielu supermarketach,wiele
restauracji posiada go także w karcie napoi.Można go nabyć w rozsądnej cenie wiedząc,że kupuje się produkt najwyższej jakości.
Sok ma smak prawdziwego jabłka.W jego składzie nie ma
żadnych dodatków,nie dodano do niego ani cukru,ani wody,ani tym bardziej
konserwantów.Sok nie jest rozcieńczany.Sok jest tłoczony z całych
owoców.Tłoczenie odbywa się metodą„na zimno”,wyciśnięty sok poddawany jest jedynie
łagodnej pasteryzacji,przez co sok nie traci korzystnych
właściwości(przykładowo ma w dalszym ciągu wysokie stężenie pektyny tak
korzystnej dla zdrowia i organizmu).Pijąc ten sok dostarczamy sobie takie same
profity odżywcze jak i walory smakowe jak gdybyśmy jedli całe,świeże owoce.Smak
soku jest niepowtarzalny,każda sztuka,każdy karton może zawierać sok o innym
smaku,gdyż jest to uzależnione od tego jaka kompozycja odmian jabłek została
wykorzystana do produkcji danej partii soków oraz w jakiej fazie dojrzałości
były owoce.
Opakowanie soku jest bardzo przyjemne dla
oka,estetyczne, zachęcające do kupna.Na kartonie w sposób zwarty i odpowiednio
umiejscowiony umieszczone są wszelakie informacje odnośnie soku – jego
składu,sposobu produkcji,wartości odżywczych,okresu spożycia.Wszystko jest czytelne,wszystkie
informacje jakich mógłby oczekiwać klient,konsument są w sposób dobrze
rozplanowany umieszczony na kartonie,a jednocześnie nie ma przesytu informacji
na opakowaniu,jest wszystko to co powinno być,konkretnie napisane jasnym
językiem.
Sok po otwarciu można spożywać przez 30 dni i przez cały ten
czas sok zachowuje świeżość.Sok jest tak smaczny,że u nas z pewnością owych 30 dni
nie doczeka,bo już nie ma go sporej ilości.Sok po otwarciu można przechowywać
przez niespełna miesiąc i nie straci on swoich walorów dzięki temu,że sok jest
pakowany hermetycznie.
Karton jest wyposażony także w specjalny
kranik.Hermetyczne pakowanie i owy kranik chronią,by powietrze nie dostawało
się do środka,do soku przez co sok się nie psuje.Ponadto owy kranik, który bardzo łatwo się obsługuje jest
bardzo praktycznym elementem,dodatkiem do kartonu,ułatwia nalewanie soku,nie
trzeba soku dźwigać,czy przekręcać,tylko pobiera się go przez kranik. Jest
dokładnie opisane w jaki sposób korzystać z kranika,są krótkie i proste
wskazówki umieszczone nad kranikiem instruujące jak go użytkować.
Picie owego soku jest bardzo korzystne dla zdrowia.Sok dostarcza wielu witamin(np.witaminę C)oraz różnorakich dobroczynnych wartości(potasu,żelaza,beta karotenu),ma w sobie ogromną dawkę korzystnie działających pektyn,minerałów,zawiera sporo naturalnego kwasu jabłkowego,który świetnie wpływa na trawienie i wspomaga w odchudzaniu,czy utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Codzienne picie naturalnego soku jabłkowego wpływa pozytywnie na zdrowie i urodę,zapobiega wielu chorobom(nowotworom,cukrzycy, udarom,chorobom serca,czy astmie),wspomaga także wzrok,pamięć, wspiera układ odpornościowy.
100ml soku zawiera 40,5kcal,szklanka soku dostarcza 101kcal
Mi sok bardzo zasmakował.Sok ma genialny,intensywny smak,jest bardzo orzeźwiający.Dostarcza mnóstwo zdrowej słodyczy,a przecież zawiera tylko naturalne cukry.Jak dla mnie w soku wszystko jest jak najbardziej na plus-i smak,i wygoda użytkowania,jak i czytelne opakowanie.Pijąc sok miało się wrażenie,że w szklance znajduje się świeżo wyciśnięty sok jabłkowy.Sok jest pyszną witaminką,czuje się w nim świetną jakość i rzetelność, skrupulatność w przygotowaniu.Wypita szklanka soku dodaje energii i witalności.Gdy spotkam w sklepie sok tej firmy z pewnością go zakupię.
Wszystkie informacje o sokach i produkującej je firmie znajdziecie na stronie:http://www.royal-apple.com
sobota, 8 marca 2014
Jajeczno-paprykowe "kwiatki" doprawione czubrycą zieloną od NMR.
Małe urozmaicenie sobotniego śniadania,tak w ramach nadchodzącej wiosny i z okazji dnia kobiet kwiatki na talerzu.
Składniki:
- 0,5 czerwonej papryki
- 3 jajka
- oliwa z oliwek
- sól
- suszona cebula
- czubryca zielona od NMR
Wykonanie:
Wydrążoną z nasion połówkę papryki pokroić na trzy średniej grubości plastry.Na patelni rozgrzać oliwę.Przełożyć na patelnię z oliwą pokrojoną paprykę i przez chwilę podsmażać ją na niedużym ogniu.
Gdy papryka będzie już podsmażona,zrobi się przez to bardziej miękka,wbić w środek paprykowych krążków po jednym jajku w każdą z paprykowych części.Wbite jajka obsypać szczyptą soli,suszoną cebulą i zieloną czubrycą.
Po wbiciu jajek do papryk przykryć patelnię pokrywką.
Smażyć całość do momentu aż jajka się zetną,aż nie przestaną być surowe,a staną się gotowe,odpowiednie do jedzenia.
W ten sposób przygotowane jajka były u nas sycącym śniadaniem,ale świetnie nadadzą się także na inny posiłek.Jajka mają dość zdecydowany smak,czubryca zapewniła im wyrazisty smak,a suszona cebulka nadała im przyjemnego posmaku.Jajka w takiej wersji wyglądają kolorowo i pozytywnie,zachęcają do jedzenia.
Do doprawienia jejeczno-paprykowych"kwiatków"użyłam czubrycy zielonej firmy NMR(http://przyprawynmr.pl).
Jest to przyprawa pochodzenia bułgarskiego,charakterystyczna w kuchni bałkańskiej.To przyprawa o intensywnym,specyficznym smaku nadająca potrawom do których została użyta wyrazistego,ziołowego akcentu.W składzie przyprawy znajduje się pietruszka, czosnek, sól,cebula,cząber i kozieradka.Przyprawa jest polecana do różnorakich dań,a w szczególności do wszelakich sałatek, surówek, kanapek,sosów i jajek,ale można ją dodać do dowolnych dań w zależności od naszych indywidualnych upodobań smakowych,każdy posiłek z pewnością smakowicie doprawi.
Składniki:
- 0,5 czerwonej papryki
- 3 jajka
- oliwa z oliwek
- sól
- suszona cebula
- czubryca zielona od NMR
Wykonanie:
Wydrążoną z nasion połówkę papryki pokroić na trzy średniej grubości plastry.Na patelni rozgrzać oliwę.Przełożyć na patelnię z oliwą pokrojoną paprykę i przez chwilę podsmażać ją na niedużym ogniu.
Gdy papryka będzie już podsmażona,zrobi się przez to bardziej miękka,wbić w środek paprykowych krążków po jednym jajku w każdą z paprykowych części.Wbite jajka obsypać szczyptą soli,suszoną cebulą i zieloną czubrycą.
Po wbiciu jajek do papryk przykryć patelnię pokrywką.
Smażyć całość do momentu aż jajka się zetną,aż nie przestaną być surowe,a staną się gotowe,odpowiednie do jedzenia.
W ten sposób przygotowane jajka były u nas sycącym śniadaniem,ale świetnie nadadzą się także na inny posiłek.Jajka mają dość zdecydowany smak,czubryca zapewniła im wyrazisty smak,a suszona cebulka nadała im przyjemnego posmaku.Jajka w takiej wersji wyglądają kolorowo i pozytywnie,zachęcają do jedzenia.
Do doprawienia jejeczno-paprykowych"kwiatków"użyłam czubrycy zielonej firmy NMR(http://przyprawynmr.pl).
Jest to przyprawa pochodzenia bułgarskiego,charakterystyczna w kuchni bałkańskiej.To przyprawa o intensywnym,specyficznym smaku nadająca potrawom do których została użyta wyrazistego,ziołowego akcentu.W składzie przyprawy znajduje się pietruszka, czosnek, sól,cebula,cząber i kozieradka.Przyprawa jest polecana do różnorakich dań,a w szczególności do wszelakich sałatek, surówek, kanapek,sosów i jajek,ale można ją dodać do dowolnych dań w zależności od naszych indywidualnych upodobań smakowych,każdy posiłek z pewnością smakowicie doprawi.
piątek, 7 marca 2014
Sałatka na miksie sałat z fetą,borówkami i pestkami słonecznika z octem balsamicznym od Viands.
Sałatkę tą zrobiła kiedyś moja siostra,bardzo mi ona posmakowała, zatem jak tylko dorwałam borówki postanowiłam ją odtworzyć, samodzielnie przygotować.Miałam też możliwość przy przygotowaniu tej sałatki wypróbować ocet balsamiczny,który dostałam od Przysmaków Viands (http://przysmaki.pl/presta).
Składniki:
- 1 opakowanie(150g)miksu sałat(miałam miks z roszponką,endywią i cykorią radicchio)
- 1 kostka sera feta(270g)
- 125g borówek amerykańskich
- 4 łyżki łuskanego słonecznika
- oliwa z oliwek
- 3 łyżeczki octu balsamicznego(otrzymanego od Przysmaków Viands)
- przyprawa do sałatek
Wykonanie:
Sałatowy miks przełożyłam do pojemnika,w którym będzie można wygodnie go wymieszać z pozostałymi składnikami.Fetę rozdrobniłam,pokroiłam w kostkę i dodałam ją do sałat.
Do sałat i fety dodałam borówki oraz łuskany słonecznik.
Całość polałam odrobiną oliwy z oliwek oraz dodałam do wszystkich składników ocet balsamiczny.Wszystko wymieszałam doprawiając jednocześnie do smaku przyprawą do sałatek.
Sałatka jest od razu po przygotowaniu gotowa do jedzenia. Wszystkie użyte w niej składniki smakowicie się ze sobą łączą,osobiście szczególnie odpowiada mi kontrastowe zestawienie słonej fety i słodkich borówek.A do tego ciekawym dodatkiem jest słonecznik,który smakowicie"chrupie"w sałatce.Sałatka ta ma niewiele kalorii,a za to sporo witamin,jedynym takim małym grzeszkiem w niej jest feta.Sałatka jest bardzo sycąca,ja zjadłam jedną jej miseczkę w ramach obiadu i byłam solidnie nasycona.
Do sałatki dodałam ocet balsamiczny,który otrzymałam w ramach współpracy z Przysmakami Viands.(http://przysmaki.pl/presta).
Owy ocet balsamiczny to ocet Toschi-Linea Rossa produkowany w prowincji Modena.To najwyższej jakości ocet włoski,który jest niezwykłą kompozycją octu winnego oraz moszczu(wytłoczonego soku) winogronowego.Ocet ten był sezonowany przez dwa miesiące w dębowych beczkach,dzięki czemu zyskał wyjątkowy aromat i smak. Zawiera 6% kwasowości.Ocet dodał sałatce ciekawego smaku, świetnie sprawdził się w danej witaminowej przekąsce.Z pewnością jeszcze wielokrotnie po niego sięgnę,gdyż butelka octu ma pojemność 500ml,a okres jego spożycia jest bezterminowy.
Po więcej ciekawych produktów zapraszam na stronę Przysmaków Viands:http://przysmaki.pl/presta .
Składniki:
- 1 opakowanie(150g)miksu sałat(miałam miks z roszponką,endywią i cykorią radicchio)
- 1 kostka sera feta(270g)
- 125g borówek amerykańskich
- 4 łyżki łuskanego słonecznika
- oliwa z oliwek
- 3 łyżeczki octu balsamicznego(otrzymanego od Przysmaków Viands)
- przyprawa do sałatek
Wykonanie:
Sałatowy miks przełożyłam do pojemnika,w którym będzie można wygodnie go wymieszać z pozostałymi składnikami.Fetę rozdrobniłam,pokroiłam w kostkę i dodałam ją do sałat.
Do sałat i fety dodałam borówki oraz łuskany słonecznik.
Całość polałam odrobiną oliwy z oliwek oraz dodałam do wszystkich składników ocet balsamiczny.Wszystko wymieszałam doprawiając jednocześnie do smaku przyprawą do sałatek.
Sałatka jest od razu po przygotowaniu gotowa do jedzenia. Wszystkie użyte w niej składniki smakowicie się ze sobą łączą,osobiście szczególnie odpowiada mi kontrastowe zestawienie słonej fety i słodkich borówek.A do tego ciekawym dodatkiem jest słonecznik,który smakowicie"chrupie"w sałatce.Sałatka ta ma niewiele kalorii,a za to sporo witamin,jedynym takim małym grzeszkiem w niej jest feta.Sałatka jest bardzo sycąca,ja zjadłam jedną jej miseczkę w ramach obiadu i byłam solidnie nasycona.
Do sałatki dodałam ocet balsamiczny,który otrzymałam w ramach współpracy z Przysmakami Viands.(http://przysmaki.pl/presta).
Owy ocet balsamiczny to ocet Toschi-Linea Rossa produkowany w prowincji Modena.To najwyższej jakości ocet włoski,który jest niezwykłą kompozycją octu winnego oraz moszczu(wytłoczonego soku) winogronowego.Ocet ten był sezonowany przez dwa miesiące w dębowych beczkach,dzięki czemu zyskał wyjątkowy aromat i smak. Zawiera 6% kwasowości.Ocet dodał sałatce ciekawego smaku, świetnie sprawdził się w danej witaminowej przekąsce.Z pewnością jeszcze wielokrotnie po niego sięgnę,gdyż butelka octu ma pojemność 500ml,a okres jego spożycia jest bezterminowy.
Po więcej ciekawych produktów zapraszam na stronę Przysmaków Viands:http://przysmaki.pl/presta .
wtorek, 4 marca 2014
Współpraca z Royal apple.
Dziś kurierem dotarła do mnie ciekawa paczka od ACTIV PPHU produkującej soki Royal apple.W ramach współpracy otrzymałam do testowania 3 litrowy,naturalny sok jabłkowy.
Jest to sok bez konserwantów,wyprodukowany z jabłek najlepszej jakości,bez dodatku cukru.3 litry soku wyprodukowano z 5 kg jabłek.Zapowiada się pysznie i zdrowo.
Więcej informacji o firmie ACTIV PPHU Royal apple i ich sokach możecie znaleźć na stronie: http://www.royal-apple.com.Ja"z marszu"zabieram się za degustowanie owego soku przeczuwając,że będzie to pyszne testowanie i świetna witaminka.
Jest to sok bez konserwantów,wyprodukowany z jabłek najlepszej jakości,bez dodatku cukru.3 litry soku wyprodukowano z 5 kg jabłek.Zapowiada się pysznie i zdrowo.
Więcej informacji o firmie ACTIV PPHU Royal apple i ich sokach możecie znaleźć na stronie: http://www.royal-apple.com.Ja"z marszu"zabieram się za degustowanie owego soku przeczuwając,że będzie to pyszne testowanie i świetna witaminka.
Czosnkowe śledzie z majonezem.
Coś dla osób lubiących śledzie-śledzie w majonezie o wyrazistym smaku,coś a'la śledziowa,czosnkowa sałatka.Śledzie te są na tyle smaczne,że ktoś kto lubi czosnkowe przekąski,a nie przepada zbytnio za śledziami jest w stanie się do nich przekonać.
Składniki:
- 7 płatów śledziowych
- 1 średnia cebula
- 3 ząbki czosnku
- majonez
- pieprz czarny mielony
- czosnek niedźwiedzi
Wykonanie:
Płaty śledziowe namoczyłam w wodzie na około dwie godziny zmieniając im w tym czasie dwukrotnie wodę.Śledzie po upływie około dwóch godzin wyjęłam z wody i pokroiłam w średniej wielkości kostkę.Cebulę pokroiłam w niedużą kostkę,ząbki czosnku możliwie drobno posiekałam.Dodałam posiekaną cebulę i czosnek do pokrojonych śledzi.
Do śledzi z cebulą i czosnkiem dodałam trochę majonezu i sporą dawkę niedźwiedziego czosnku.
Całość zamieszałam i doprawiłam czarnym mielonym pieprzem do smaku.
Dobrze jest dać tym śledziom trochę czasu,by ich smak się wyostrzył,by nabrały wyrazistości.Najlepiej odstawić je na noc do lodówki i jeść na drugi dzień po przygotowaniu.Nie soliłam już śledzi,były odpowiednio słone,nie wymagały dodatkowego dosolenia. Jeśli ktoś chce,by śledzie te były mniej kaloryczne,bardziej dietetyczne to może część majonezu zastąpić chociażby jogurtem greckim,czy naturalnym,lub w ogóle zrezygnować z majonezu na rzecz jogurtu.Śledzie mają intensywny,przyjemnie pikantny, zdecydowany smak.Tak przygotowane śledzie to zarówno dobra, smaczna propozycja na przystawkę w ramach domowej imprezy,gościny jak i smakowita opcja na przykład w ramach kolacji,pysznie smakuje z chlebem.
Składniki:
- 7 płatów śledziowych
- 1 średnia cebula
- 3 ząbki czosnku
- majonez
- pieprz czarny mielony
- czosnek niedźwiedzi
Wykonanie:
Płaty śledziowe namoczyłam w wodzie na około dwie godziny zmieniając im w tym czasie dwukrotnie wodę.Śledzie po upływie około dwóch godzin wyjęłam z wody i pokroiłam w średniej wielkości kostkę.Cebulę pokroiłam w niedużą kostkę,ząbki czosnku możliwie drobno posiekałam.Dodałam posiekaną cebulę i czosnek do pokrojonych śledzi.
Do śledzi z cebulą i czosnkiem dodałam trochę majonezu i sporą dawkę niedźwiedziego czosnku.
Całość zamieszałam i doprawiłam czarnym mielonym pieprzem do smaku.
Dobrze jest dać tym śledziom trochę czasu,by ich smak się wyostrzył,by nabrały wyrazistości.Najlepiej odstawić je na noc do lodówki i jeść na drugi dzień po przygotowaniu.Nie soliłam już śledzi,były odpowiednio słone,nie wymagały dodatkowego dosolenia. Jeśli ktoś chce,by śledzie te były mniej kaloryczne,bardziej dietetyczne to może część majonezu zastąpić chociażby jogurtem greckim,czy naturalnym,lub w ogóle zrezygnować z majonezu na rzecz jogurtu.Śledzie mają intensywny,przyjemnie pikantny, zdecydowany smak.Tak przygotowane śledzie to zarówno dobra, smaczna propozycja na przystawkę w ramach domowej imprezy,gościny jak i smakowita opcja na przykład w ramach kolacji,pysznie smakuje z chlebem.
poniedziałek, 3 marca 2014
Smażone tosty z mozzarellą.
Smaczny pomysł w ramach śniadania,czy kolacji.Niby takie proste, banalne,a jakie pyszne.Przepis został zaczerpnięty z książki Nigelli("Nigella gryzie"-tak zwana"Mozzarella w karocy")dokonałam jedynie drobnych modyfikacji.
Składniki:
- 8 kromek chleba tostowego
- 1 kula(125g)mozzarelli
- 1 jajko
- mleko 2%tłuszczu
- mąka
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- czosnek niedźwiedzi
Wykonanie:
Mozzarellę odsączyć z zalewy i pokroić w średniej grubości plastry.Kłaść trochę mozzarelli na jedną kromkę chleba,posypywać ją czosnkiem niedźwiedzim i przykrywać drugą kromką chleba dobrze dociskając.
Do miseczki wlać trochę mleka.Moczyć złączone obie kromki chleba z dodatkiem mozzarelli i czosnku niedźwiedziego w mleku,a następnie obtoczyć kanapkę w mące.Na sam koniec zanurzyć tost w rozbełtanym jajku z dodatkiem odrobiny soli i pieprzu.
Na patelni rozgrzać olej.Smażyć obtoczone w mleku,mące i jajku tosty z mozzarellą z obu stron,aż się zarumienią.
Wyszły cztery sycące i smakowite tosty.Usmażona w chlebie tostowym mozzarella smakuje inaczej niż przykładowo smażony z pieczywem żółty ser.Mozzarella lekko się ciągnie,taka wersja smażonych tostów dostarcza ciekawych smakowych odczuć.Z zewnątrz tosty są chrupiące,a wewnątrz mięciutkie.Czosnek niedźwiedzi nadał tostom wyrazistego i przyjemnego smaku.Tosty narobiły w kuchni mnóstwa zapachu.Jest to nieco bardziej kaloryczna wersja tostów,niżeli jest to w przypadku tostów z opiekacza, sandwicza, ale warto sobie sporadycznie na taką wersję kanapek na ciepło pozwolić,bo smak jest rewelacyjny.
Składniki:
- 8 kromek chleba tostowego
- 1 kula(125g)mozzarelli
- 1 jajko
- mleko 2%tłuszczu
- mąka
- olej
- sól
- pieprz czarny mielony
- czosnek niedźwiedzi
Wykonanie:
Mozzarellę odsączyć z zalewy i pokroić w średniej grubości plastry.Kłaść trochę mozzarelli na jedną kromkę chleba,posypywać ją czosnkiem niedźwiedzim i przykrywać drugą kromką chleba dobrze dociskając.
Do miseczki wlać trochę mleka.Moczyć złączone obie kromki chleba z dodatkiem mozzarelli i czosnku niedźwiedziego w mleku,a następnie obtoczyć kanapkę w mące.Na sam koniec zanurzyć tost w rozbełtanym jajku z dodatkiem odrobiny soli i pieprzu.
Na patelni rozgrzać olej.Smażyć obtoczone w mleku,mące i jajku tosty z mozzarellą z obu stron,aż się zarumienią.
Wyszły cztery sycące i smakowite tosty.Usmażona w chlebie tostowym mozzarella smakuje inaczej niż przykładowo smażony z pieczywem żółty ser.Mozzarella lekko się ciągnie,taka wersja smażonych tostów dostarcza ciekawych smakowych odczuć.Z zewnątrz tosty są chrupiące,a wewnątrz mięciutkie.Czosnek niedźwiedzi nadał tostom wyrazistego i przyjemnego smaku.Tosty narobiły w kuchni mnóstwa zapachu.Jest to nieco bardziej kaloryczna wersja tostów,niżeli jest to w przypadku tostów z opiekacza, sandwicza, ale warto sobie sporadycznie na taką wersję kanapek na ciepło pozwolić,bo smak jest rewelacyjny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)