niedziela, 17 lutego 2013

"Malinowy chruśniak".

Przedstawiam Państwu drink,który zarówno z nazwy,jak i ze składu powstał przypadkowo i spontanicznie.Jakaś wena naszła,pomysł się wrzucił do głowy i skomponowałam taki oto nieskomplikowany trunek,do posączenia.

Składniki:

- 100ml czerwonej oranżady
- 2 kieliszki wódki,nalewki malinowej(użyłam malinowej soplicy)
- 1 kieliszek syropu malinowego(użyłam syropu o smaku malinowym herbapolu)
- 2 kostki lodu
 
Wykonanie:

Wykonanie jest dziecinnie proste,ale oczywiście w żadnym wypadku dzieciom i wszelakim osobom niepełnoletnim tejże mikstury nie polecamy,nie dozwalamy.

Do szklanki wlałam 100ml czerwonej oranżady.


Dodałam 2 kieliszki malinowej wódki,nalewki(jak to było także napisane na butelce,na etykietce"napoju spirytusowego")i 1 kieliszek malinowego syropu(takiego koncentratu do rozrabiania z wodą,żeby powstał napój).


Po dodaniu syropu i wódki,nalewki malinowej mieszanina automatycznie zrobiła się ciemniejsza,bardziej czerwona.
Zamieszałam wszystko i dodałam dwie kostki lodu.I gotowe do sączenia.

Drink za sprawą oranżady przyjemnie musuje,jest smakowicie malinowy,nie przesłodzony.Smakuje trochę jak musujące malinowe winko,kompozycja smakowa bardzo przyjemna, rześka,miło się ją degustuje.

1 komentarz:

  1. Fajna nazwa...a soplicy malinowej to ja nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń