Składniki:
- 1 kromka pszennego chleba
- 1 średni pomidor
- 2 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- bazylia suszona
- sól
- pieprz czarny mielony
Wykonanie:
Kromkę chleba solidnie skropiłam oliwą z oliwek.Bezpośrednio na chleb przecisnęłam przez praskę,wyciskacz ząbki czosnku.
Tak przygotowaną kromkę chleba wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180stopni na 5 minut.Zapach pieczonego chleba z czosnkiem rozniósł się po całym domu.
W międzyczasie jak chlebek się podgrzewał,podpiekał pokroiłam pomidora w dość grubą kostkę i przełożyłam go do miseczki. Pomidora obsypałam sporą ilością suszonej bazylii.
Wymieszałam pomidora z bazylią i następnie doprawiłam solą i czarnym,mielonym pieprzem do smaku.
Wyjęłam podgrzany chleb z piekarnika i ułożyłam na jego wierzchu pokrojonego pomidora wymieszanego z przyprawami.
I tyle jeśli chodzi o kombinowanie przy włoskiej kuchni.
Taka kanapka to zdecydowanie sycące,pożywne śniadanie.Chleb przyjemnie chrupie,miękkie i dość soczyste pomidory smakowicie się z nim zestawiają.A całość jest bardzo aromatyczna i solidnie doprawiona.Owa grzanka-kanapka to taki mój letni akcent w chłodny dzień-należałoby powiedzieć zimowy,mimo,że oficjalnie już wiosna, ale dzisiaj śnieg powrócił i ostro się rozpadał.Także za oknem śnieg szaleje,a u mnie czas się zatrzymał,w domu ciepło,pachnąco za sprawą jednej małej bruschetty,która mimo,że niepozorna narobiła tyle zapachu.Także za oknem świat szaleje,a ja wcinam pajdę z pomidorem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz